Reklama

Ogólna korekta w dół

Aktualizacja: 05.02.2017 21:18 Publikacja: 25.11.1998 09:55

Opadły emocje po fali fuzji i poniedziałkowym rekordzie Dow Jonesa

Poniedziałkowy rekord na Wall Street, osiągnięty dzięki nowej fali fuzji w bankowości i przemyśle, pobudził początkowo wzrost notowań na największych giełdach europejskich. Jednak dość szybko uległ on odwróceniu, gdyż inwestorzy woleli zrealizować zyski, zdając sobie sprawę z wysokich cen akcji i małych szans na kontynuację trwającej od kilku tygodni tendencji zwyżkowej. Podobnie zachowali się uczestnicy parkietu nowojorskiego, toteż po obu stronach Atlantyku doszło wczoraj do spadku notowań. Natomiast wyraźnie podniosły się indeksy w Tokio oraz Hongkongu.

Nowy Jork

Uczestnicy giełdy nowojorskiej byli pod wrażeniem gwałtownego wzrostu notowań podczas poniedziałkowej sesji, gdy Dow Jones zyskał 214,72 pkt. (2,34 proc.), ustanawiając nowy rekord wynoszący 9374,27 pkt. Opadły jednak emocje związane z falą fuzji i uświadomiono sobie, że ceny akcji osiągnęły zbyt wysoki poziom, aby możliwa była kontynuacja trendu wzrostowego. Inwestorzy zaczęli więc realizować zyski i - zgodnie z przewidywaniem - początek wczorajszej sesji przyniósł korektę w dół. Do sprzedawania akcji zachęcała też zbliżająca się przerwa w funkcjonowaniu giełdy w związku z obchodzonym w czwartek Świętem Dziękczynienia. W tej atmosferze Dow Jones stracił przed południem przeszło 63 pkt. (0,68 proc.). Niewielki wpływ na zachowanie inwestorów wywarły najnowsze dane statystyczne, które wykazały szybszy wzrost gospodarczy w USA, przy słabych wciąż tendencjach inflacyjnych. Jednocześnie nastąpił spadek zamówień na dobra trwałego użytku, natomiast poprawiły się nastroje amerykańskich konsumentów.

Londyn

Reklama
Reklama

Pod wpływem poniedziałkowego rekordu na Wall Street wtorkowa sesja w Londynie rozpoczęła się od wzrostu cen akcji. Jednak wkrótce uległ on odwróceniu i ostatecznie FT-SE 100 spadł o 50,1 pkt. (0,86 proc.). Uwagę zwracała realizacja zysków przez licznych inwestorów, w efekcie której staniały walory większości brytyjskich banków. Między innymi obniżyły się też ceny akcji spółek Siebe i BTR, które dzień wcześniej ogłosiły fuzję. Zdrożały natomiast papiery British American Tabacco, dzięki największej w historii podwyżce cen papierosów w USA.

Frankfurt

Frankfurcki DAX obniżył się o 60,30 pkt. (1,2 proc.). Po początkowym wzroście spadły ceny akcji Deutsche Bank, gdyż uczestnicy rynku zaczęli doszukiwać się ujemnych stron przejęcia Bankers Trust. W efekcie staniały także walory innych czołowych banków niemieckich. Chętnie kupowano natomiast papiery wybranych przedsiębiorstw przemysłowych.

Paryż

Wbrew ogólnej tendencji, parkiet paryski bronił się przez większą część dnia przed spadkiem notowań. Ostatecznie jednak nastąpił on, gdyż inwestorzy woleli zrealizować zyski. CAC-40 stracił 6,43 pkt. (0,17 proc.). Na uwagę zasługiwało spore zainteresowanie akcjami niektórych firm przemysłowych, takich jak Lafarge czy Schneider, w związku z ich niskimi cenami.

Tokio

Reklama
Reklama

Tokijski Nikkei 225 podniósł się o 384,70 pkt. (2,6 proc.), przekraczając po raz pierwszy od trzech miesięcy ważną granicę 15 000 pkt. Silny impuls do kupowania akcji japońskich spółek o zasięgu międzynarodowym dał poniedziałkowy wzrost notowań na Wall Street, zakończony nowym rekordem Dow Jonesa. Walory takich firm, jak Sony Corp., Honda Motor Corp., Toyota Motor Co. czy Hitachi Ltd. były poszukiwane zwłaszcza przez inwestorów zagranicznych. Wyraźnie zyskały też walory firm maklerskich w nadziei na dalszą poprawę koniunktury na giełdzie. Nastroje na parkiecie poprawiła też informacja prasowa sugerująca, że rząd zaproponuje wykorzystanie funduszy publicznych do zakupu nieruchomości, które stanowią zabezpieczenie złych długów obciążających sektor finansowy.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama