Reklama

Konsolidacja w Budapeszcie

Aktualizacja: 05.02.2017 21:06 Publikacja: 26.11.1998 09:55

Giełdy środkowoeuropejskie podążają w ślad za globalnym trendem

Podczas środowych sesji na największych giełdach środkowoeuropejskich nadal przeważały spadki. Oczekiwana korekta na Wall Street i zniżki na głównych parkietach w zachodniej Europie spowodowały, że inwestorzy woleli pozbywać się akcji. W efekcie budapeszteński BUX podniósł się zaledwie o 0,03 proc., a praski PX 50 i moskiewski RTS straciły odpowiednio 1,13 proc. i 2,4 proc. Na rynku rosyjskim panuje jednak umiarkowany optymizm. Niektórzy specjaliści uznali, że najgorsze ma on już za sobą.

Budapeszt

Środowa sesja na giełdzie w Budapeszcie przyniosła nieznaczną zmianę cen akcji. Inwestorzy powstrzymywali się bowiem od decyzji, czekając na sygnały nadchodzące z parkietów zachodnioeuropejskich i Wall Street. W efekcie wskaźnik BUX podniósł się zaledwie o 0,03 proc. i wyniósł 6043,90 pkt. Zdaniem maklerów, zlecenia sprzedaży i kupna przy niskich obrotach wyolbrzymiły zmiany cen akcji. Różnie zachowały się walory spółek o największej kapitalizacji. Nie zmieniły się notowania koncernu telekomunikacyjnego Matav, znacznie spadły ceny papierów towarzystwa naftowego MOL i przedsiębiorstwa branży chemicznej TVK, natomiast wyraźnie wzrósł kurs akcji OTP Bank. - Wielu specjalistów przewiduje, że obecnie na Wall Street będzie mieć miejsce korekta w dół, sięgająca 300 pkt. Jeśli tak się stanie, z pewnością również u nas przeważy tendencja spadkowa - powiedział Reuterowi Balazs Bence, makler z biura Cashline.

Praga

Reklama
Reklama

Podczas wczorajszej sesji na praskiej giełdzie papierów wartościowych kontynuowano poniedziałkową korektę w dół. Jak powiedział agencji Reutera Jan Tronicek, makler z Baader Securities, tendencji tej sprzyjały doniesienia o przewadze spadków na czołowych giełdach światowych. Spadły ceny akcji wszystkich czterech firm objętych systemem elektronicznym SPAD (spółki o najwyższej kapitalizacji - SPT Telecom, Komercni Banka, CEZ i Ceske Radiokomunikace). Wskaźnik PX 50 obniżył się o 1,13 proc. i wyniósł 392,3 pkt.

Moskwa

W środę na giełdzie w Moskwie, po czterech z rzędu sesjach wzrostowych, doszło do obniżki cen akcji. Część inwestorów postanowiła bowiem zrealizować zyski, a dodatkowym bodźcem do pozbywania się walorów była wiadomość o malejących szansach odmrożenia w najbliższym czasie przez MFW kredytów dla Rosji. Instytucja ta bowiem oficjalnie skrytykowała założenia rosyjskiego budżetu na 1999 r., uznając, że niewystarczająco uwzględniono w nim zwiększenie dochodów i znaczną redukcję wydatków państwa. Liderami spadków były wczoraj spółki branży naftowej (m.in. Tatnieft i Łukoil). Indeks RTS obniżył się o 2,4 proc. i na koniec sesji wyniósł 69,15 pkt. Martin Diggle, szef moskiewskiego biura maklerskiego Brunswick Warburg, uważa jednak, że najgorsze rynek rosyjski ma już za sobą. - Dziś nastąpiła korekta po wcześniejszych spadkach, lecz widać, że niektórzy inwestorzy instytucjonalni są zainteresowani zajmowaniem pozycji na parkiecie - powiedział moskiewski specjalista. Wspominając negatywną reakcję MFW, Diggle uznał, że decyzja ta była oczekiwana przez większość uczestników rynku i nikogo nie zaskoczyła.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama