Rynek kapitałowy i filary

W myśl ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych od 1 marca 1999 roku pracownicy będą podpisywali deklaracje uczestnictwa w otwartych funduszach emerytalnych. Jeśli zdecydują się na któreś z towarzystw, to najwcześniej po 6-8 latach będą mogli stwierdzić, czy było to opłacalne i czy osiągnięte w funduszu zyski wraz z kapitałem przewyższą kwoty gwarantowane przez ZUS.Osoby, mające możliwość wyboru pomiędzy pozostaniem tylko i wyłącznie w I filarze lub wejściem do II filaru, powinny dokładnie przemyśleć swoją decyzję i podjąć ją nieodwołalnie do 31 grudnia 1999 roku. Po zdeklarowaniu członkostwa w którymś z otwartych funduszy emerytalnych, nie będzie bowiem można za 6 czy 9 miesięcy wrócić do starego systemu. Większość PTE dostarcza informacji poprzedzonych gruntowną analizą, które ułatwią podjęcie decyzji. Na podstawie udostępnionych nam przez PKO/Handlowy PTE symulacji przedstawiamy, na ile pieniędzy możemy liczyć, przystępując do II filaru nowego systemu emerytalnego oraz jakie będą skutki naszych decyzji dla rynku kapitałowego.Przedstawiony model stanowi analizę wartości kapitału zgromadzonego w ZUS i otwartym funduszu emerytalnym, pochodzącego z comiesięcznej 9-proc. składki od wynagrodzenia w wysokości 1400 zł brutto. W modelu przyjęto następujące założenia: inflacja równa 0, realny wzrost płac w gospodarce - 2%, opłata administracyjna pobierana przez ZUS - 3,5%, opłata od składki pobierana przez PTE - 10%. Dalsze założenia dotyczą strategii inwestycyjnej towarzystw emerytalnych i realnych stóp zwrotu uzyskiwanych z różnych klas aktywów. Wysoka realna stopa zwrotu ze skarbowych papierów wartościowych powoduje, że w pierwszych 3 latach fundusze będą inwestować około 74% środków w obligacje Skarbu Państwa i bony skarbowe. W kolejnych latach realne stopy procentowe z tego typu lokat spadną, co spowoduje spadek ich udziału w nowych inwestycjach. W 2005 roku będzie to około 71%, a w 2010 r. - 65,5%. Sytuacja na rynku akcji w 1999 roku zniechęci do tego rodzaju inwestycji, ale atrakcyjne oferty prywatyzacyjne spowodują, że w pierwszych 3 latach funkcjonowania nowego systemu emerytalnego fundusze będą aktywnie inwestowały na rynku pierwotnym (około 17% portfela). Po tym okresie udział inwestycji w akcje przejściowo obniży się, ale w 2005 roku ponownie osiągnie 17%. Po 2010 roku średnio 21% składki będzie lokowane w akcje. Mała oferta obligacji innych emitentów sprawi, że w początkowym okresie ich udział w portfelu będzie nieznaczny, ale będzie systematycznie wzrastał i w 2010 roku przekroczy 13%. Odnośnie do realnych stóp zwrotu założono ich zmienną wielkość w poszczególnych latach analizy. Realne stopy zwrotu ze skarbowych papierów wartościowych wyniosą w 1999 roku 7,3% i ulegną zmniejszeniu do 2,9% w 2010 roku. Spadek ten wynika z założonego scenariusza makroekonomicznego oraz wpływu, jaki na rynek długu wywrze dodatkowy popyt generowany przez fundusze emerytalne. Ze względu na aktualną sytuację na rynku akcji założono ostrożnie, że stopa zwrotu z akcji w 1999 roku wyniesie 0%, w latach kolejnych stopa zwrotu z inwestycji w akcje będzie 3-4% wyższa od papierów skarbowych. W przypadku inwestycji w obligacje przedsiębiorstw i innych lokat premia wyniesie od 1% w 1999 r. do 0,8% w 2010 r. powyżej stopy zwrotu z papierów wartościowych. Tak przyjęta strategia inwestycyjna i wysokość stopy zwrotu z poszczególnych rodzajów lokat powoduje, że realne stopy zwrotu z inwestycji środków funduszu będą wynosić od 6,1% w 1999 r., 7,2% w 2000 r. do 3,6% w 2010 r.Na bazie tak przyjętych założeń zbudowano model, który porównuje kapitał zgromadzony z akumulacji 9% składki w I i II filarze. Poniższy wykres ilustruje wartość tego kapitału w poszczególnych filarach. Pomimo dużo wyższych opłat pobieranych przez otwarte fundusze emerytalne już na początku 2004 roku kapitały zgromadzone w I i II filarze wyrównują się, a w długim okresie otwarte fundusze emerytalne pozwalają zgromadzić więkspitał niż w I filarze (przy jednakowej składce).Tak przeprowadzona analiza opłacalności wejścia do II filaru przynosi następujące wnioski: II filar zapewnia znacznie wyższy końcowy kapitał emerytalny, który stanowi własność wpłacającego składki oraz wchodzi w skład masy spadkowej. Istotnym faktem, który należy uwzględnić, jest ryzyko związane z rynkiem kapitałowym. W analizie nie ujęto zagadnień zarówno kosztowych, jak i przychodowych, związanych z funkcjonowaniem zakładów ubezpieczeń emerytalnych (ZUE). Jeśli na rynku kapitałowym zapanuje bessa, to tylko dłuższy okres gromadzenia składki umożliwi nam zniwelowanie wpływu tego zjawiska.

J.J. na podstawie materiałów PKO/Handlowy