Środowa sesja na polskim rynku walutowym nie przyniosła nic nowego. Odchylenie utrzymywało się w ciągu dnia przy 6,20%.Rynek złotego otworzył się przy odchyleniu na poziomie 6,36%/ 6,26%. Kurs dolara do złotego poruszał się w ślad za relacją dolar/marka w przedziale 3,4870-3,4930.Zaangażowanie inwestorów na rynku maleje wraz ze zbliżającymi się świętami i końcem roku. Tym samym kolejne sesje mają coraz nudniejszy przebieg. Po środowym posiedzeniu RPP większość analityków nie spodziewa się zmian w polityce pieniężnej. Narodowy Bank Polski ustalił fixing dolara amerykańskiego do złotego na 3,4900/3,4960, a do marki niemieckiej - na 2,0980/2,1040, co oznacza odchylenie na poziomie 6,24%/6,14%. Kurs dolara do marki kontynuował w środę wspinaczkę do góry. "Zielonemu" udało się podczas sesji europejskiej pokonać opór na 1,6600 i wznieść się do poziomu 1,6640. Lepsze notowania zawdzięcza dolar wzrostowi cen na giełdzie brazylijskiej i zwiększeniu napięcia w rejonie Zatoki Perskiej. Większe wzrosty zostały ograniczone obawami o możliwy impeachment prezydenta Clintona. O 15.25 płacono za dolara 1,6618 marki i 115,78 jena.
JACEK JURCZYŃSKI, BRE Bank SA