Reklama

Świąteczny spokój na giełdach

Aktualizacja: 05.02.2017 21:09 Publikacja: 24.12.1998 09:55

Małe obroty i nieznaczne zmiany środkowoeuropejskich indeksów

Środowe notowania na najważniejszych giełdach środkowoeuropejskich przebiegły pod znakiem bardzo małej aktywności inwestorów. W Pradze i Budapeszcie lokalni uczestnicy rynku byli już raczej myślami przy zbliżających się świętach Bożego Narodzenia, natomiast inwestorzy rosyjscy czekali na posiedzenie parlamentu w sprawie przyszłorocznego budżetu. Indeks BUX podniósł się o 0,52 proc., natomiast praski PX 50 wzrósł o 0,18 proc. W Czechach pewnym zainteresowaniem cieszyły się tylko walory spółek SPT Telecom i Unipetrol. W Budapeszcie z zadowoleniem zaobserwowano, że inwestorzy zagraniczni nadal kupują akcje większości spółek typu blue chip. W Moskwie, gdzie wskaźnik RTS podniósł się o 0,46 proc., nastroje poprawiła nieco wiadomość, że Bank Światowy udzieli Rosji kredytu w wysokości 400 mln USD. Jest to pierwsza znacząca pomoc finansowa z Zachodu od czasu sierpniowego załamania na rosyjskim rynku.

Budapeszt

W środę na giełdzie papierów wartościowych w Budapeszcie doszło do nieznacznej zwyżki cen akcji. Na rynku zanotowano jednak mniejsze niż zwykle obroty, co jest charakterystyczne dla przedświątecznych sesji. - Wprawdzie dziś inwestorzy powstrzymywali się na ogół od decyzji, to jednak ogólnie nastroje na rynku są dobre. Myślę, że między Świętami Bożego Narodzenia a Nowym Rokiem indeks BUX będzie nadal szedł w górę - podsumował sesję Robert Forgo, makler z MKB Securities. Jego zdaniem, przemawia za tym fakt, że zagraniczni inwestorzy dokonywali w środę dalszych zakupów akcji, choć nie w takim stopniu, jak czynili to podczas poprzednich dwóch sesji. Węgierskie spółki o największej kapitalizacji zanotowały lekkie wzrosty kursów. Z trendu wyłamał się tylko koncern naftowo-gazowy MOL, którego walory nieznacznie staniały. Indeks BUX podniósł się w środę o 0,52 proc. i na koniec dnia ukształtował się na poziomie 6340,59 pkt.

Praga

Reklama
Reklama

Świąteczna atmosfera udzieliła się także uczestnikom praskiego parkietu. Ze względu na brak bodźców, które mogłyby zachęcić do dokonywania transakcji, inwestorzy zajęli postawę wyczekującą, licząc na zwyżki na początku przyszłego roku. - Wszyscy myśleli dzisiaj więcej o świętach niż o zawieraniu transakcji na rynku - stwierdził Jaromir Belunek, makler z praskiego biura OFT Brokers. W efekcie znacznie zmniejszyły się obroty na giełdzie, a indeks PX 50 podniósł się o 0,18 proc., by na koniec dnia ukształtować się na poziomie 385,9 pkt. Pewnym zainteresowaniem cieszyły się w środę tylko papiery koncernu telekomunikacyjnego SPT Telecom i firmy branży naftowej Unipetrol. Obydwie spółki zanotowały wzrost kursów akcji.

Moskwa

Podobny przebieg miała również środowa sesja na parkiecie w Moskwie. Tamtejsi inwestorzy powstrzymywali się z decyzjami, czekając przede wszystkim na czwartkowy początek debaty w Dumie nad przyszłorocznym budżetem. Czynnikiem, który trochę poprawił nastroje inwestorów, była wiadomość, że Bank Światowy zgodził się na udzielenie Rosji pożyczki w wysokości 400 mln USD. Jest to pierwszy znaczący kredyt, który Rosjanie otrzymali od czasu sierpniowego załamania rubla. Ostatecznie wskaźnik RTS podniósł się w środę o 0,46 proc. i osiągnął 60,44 pkt., jednak działo się to przy wciąż bardzo małych obrotach.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama