Po chwilowym przejawie optymizmu notowania indeksu NIF powróciły do normy, czyli kontynuacji zniżki. Trochę powyżej wtorkowych notowań przebiega również dość istotny poziom oporu. Z jednej strony wyznaczony jest wewnętrzną linią trendu opartą na październikowych i grudniowych dołkach. Natomiast na tygodniowym wykresie świecowym jest to dolny obszar luki cenowej z początku grudnia '98. Pierwsze zatrzymanie może stanowić poziom ostatniego lokalnego dołka przy wartości około 60 pkt. Najmocniejszym jednak wsparciem dalej pozostaje historyczne minimum 55,1 pkt. Wtorkowa gwałtowna zwyżka zaburzyła znacznie przebieg wskaźników. W wyniku tego na MACD wygenerowany został sygnał kupna. Na ROC pojawiły się nawet pozytywne dywergencje. Bardziej miarodajny wydaje się wskaźnik Akumulacji-Dystrybucji, który od połowy grudnia 1997 r. wciąż wykazuje tendencję zniżkującą. Podobnie zachowuje się inny wskaźnik wolumenowy OBV. O słabości rynku świadczy również przebieg środowych notowań ciągłych, gdzie NIF wciąż pogłębia spadek. Chwilowe wybicie należałoby przypisać faktowi wygaśnięcia PŚU, mimo że te również w dłuższej perspektywie pozostawały w trendzie spadkowym.
MARCIN BRENDOTA
DM BOŚ SA