Reklama

Deficyt nieco niższy

Aktualizacja: 05.02.2017 21:17 Publikacja: 02.01.1999 09:55

Listopadowe uspokojenie rachunku bieżącego

Deficyt w handlu zagranicznym po 11 miesiącach przekroczył 12 mld USD. Ujemne saldo rachunku bieżącego wyniosło ponad 5,5 mld USD.Listopadowy deficyt płatności towarowych był nieco niższy niż w październiku - przy mniejszych wpływach z eksportu i wypłatach za import. Ujemne było również saldo usług. Niewielka nadwyżka wpływów z tytułu dochodów nad wypłatami minimalnie zmniejszyła ich ujemne saldo po 11 miesiącach. Nie sklasyfikowane obroty bieżące spadły w listopadzie do 360 mln USD.Zdaniem analityków, po wynikach listopada deficyt na rachunku obrotów bieżących wynosił za 12 miesięcy 3,9% produktu krajowego brutto (przy założeniu wzrostu gospodarczego na poziomie 5,3-5,4% PKB). Na koniec 1998 r. osiągnie on zapewne 4,1-4,2% PKB.Rezerwy oficjalne brutto wyniosły na koniec listopada 27 430 mln USD. Od początku roku wzrosły o 6 760 mln USD.

Eksport będzie rósł, import - spadał

Kontrolowany deficyt

Listopadowe dane o obrotach bieżących bilansu płatniczego, a także zapowiedź zmniejszenia tempa wzrostu gospodarczego mogą, zdaniem analityków, oznaczać, że deficyt znalazł się pod kontrolą.Po wrześniowej zapaści na rachunku bieżącym, spowodowanej wysokim deficytem płatności towarowych, widać powolną poprawę sytuacji. W październiku spowodowane to było głównie lepszymi wynikami eksportu, w listopadzie - przede wszystkim spadkiem importu. Zdaniem członka Rady Polityki Pieniężnej Cezarego Józefiaka, eksporterzy, aby utrzymać tempo wzrostu eksportu i powrócić na rynki rosyjskie, będą musieli poprawić konkurencyjność, zwłaszcza cenową. Uważa on, że choć deficyt wydaje się być pod kontrolą, dalszy rozwój sytuacji zależy od stabilności budżetu państwa i budżetów samorządów lokalnych oraz nieuleganiu żądaniom wzrostu świadczeń socjalnych.C. Józefiak sądzi, że niższy deficyt obrotów bieżących jest wynikiem lekkiego wzrostu eksportu. Analitycy zwracają natomiast uwagę, że wciąż wysoki poziom deficytu handlowego jest wynikiem nie słabnącego eksportu, lecz rosnącego importu. Ich zdaniem, popyt wewnętrzny jest wciąż względnie silny i wyniki handlu zagranicznego mogą być odroczonym efektem dużego napływu bezpośrednich inwestycji zagranicznych w 1998 r. Mateusz Szczurek z ING Barings uważa, że niższy wzrost PKB spowoduje powolny spadek importu, zaś odzyskiwanie rynków rosyjskich - wzrost eksportu. Jego zdaniem oznacza to, że deficyt obrotów bieżących znajdzie się w najbliższych miesiącach pod kontrolą.O ile prognozy wysokości deficytu obrotów bieżących w 1998 r. są zbliżone - oscylują pomiędzy 4% a 4,2% PKB - to 1999 rok oceniany jest bardzo różnie. Najbardziej optymistyczna prognoza to 4,3% PKB, pesymistyczna - 5,2%.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama