Ostatnia sesja w tym roku przyniosła wzrost indeksu rynku podstawowego o 0,5 proc., do poziomu 12 795,6 pkt. Tym samym w czasie ostatnich 12 miesięcy WIG stracił na wartości ponad 12 proc.Z pewnością pocieszające jest to, że już od czterech miesięcy trend na rynku ma kierunek boczny. WIG konsoliduje się w obszarze 10 473 - 13 220 pkt., kreśląc formację odwróconej głowy z ramionami. Lekko wznosząca się linia szyi formacji znajduje się obecnie na poziomie 13,5 tys. pkt. Właśnie w jej kierunku zmierza obecnie wykres indeksu i wydaje się, że właśnie na tej wysokości rozegra się decydujące tarcie pomiędzy bykami i niedźwiedziami.Jeśli linia szyi zostanie przełamana przy zwiększonym wolumenie, będzie to oznaczać zmianę trendu średnioterminowego na wzrostowy i możliwość osiągnięcia przez WIG przynajmniej poziomu 16 tys. pkt. Natomiast zwycięstwo niedźwiedzi i utrzymanie indeksu w trendzie bocznym, powinno spowodować spadek WIG w okolice dna znajdującego się na poziomie 10 473 pkt.Układ wskaźników technicznych jest raczej neutralny. Sygnał sprzedaży wygenerował wprawdzie RSI, który opuścił obszar wykupienia rynku, ale na wykresie oscylatora nie pojawiły się negatywne dywergencje, mogące sugerować zakończenie krótkoterminowej tendencji wzrostowej. Całkiem przyzwoicie prezentuje się również średnioterminowy MACD, utrzymujący się w obszarze wartości dodatnich ponad swoją średnią.

TOMASZ JÓŹWIK, analityk

PARKIET Gazeta Giełdy