Mniej kredytów - gorsze wyniki banków

Słabsze wyniki finansowe banków w 1998 r. są spowodowane niższym niż dynamika kosztów wzrostem przychodów. NBP zwraca uwagę na postępujące zawężanie marży odsetkowej. W dużym stopniu sam jest jednak za to odpowiedzialny. W strukturze aktywów banków coraz większy udział mają papiery wartościowe - restrykcyjna polityka pieniężna wpływa bowiem na obniżanie dynamiki kredytów.W ciągu 9 miesięcy ub.r. przychody ogółem sektora bankowego wzrosły w porównaniu z trzema kwartałami 1997 r. o 56,3%, podczas gdy koszty - o 66,1%. Pogorszyło to wyniki finansowe, szczególnie z działalności bankowej. W przypadku banków komercyjnych był on wyższy o 29%, a spółdzielczych - zaledwie o 6,2%. Na jego główny składnik - wynik z tytułu odsetek - największy wpływ miało zawężanie się marż.Zmniejszają się one przy kredytach, co - w związku z niskimi funduszami własnymi i trudnościami w zwiększaniu portfeli - jest trudne do zredukowania wzrostem skali działalności. Banki - zwłaszcza z przewagą kapitału polskiego - są zmuszone do coraz wyższych inwestycji w papiery wartościowe. Te emitowane przez rząd mają tymczasem coraz niższą rentowność.Dzięki dynamicznemu wzrostowi kredytów, udział papierów wartościowych w aktywach netto banków z przewagą kapitału polskiego zmniejszył się z 34,6% na koniec 1996 r. do 29% na koniec 1997 r. Ponieważ banki zagraniczne miały ten udział znacznie niższy, dla wszystkich banków komercyjnych wyniósł on 26,8%. Na koniec trzeciego kwartału ub.r. wynosił jednak już 29,6% - w porównaniu ze stanem na koniec roku wzrósł o 34%. Nie była to najdynamiczniejsza pozycja aktywów: należności od sektora budżetowego wzrosły niemal o 64%, ale ich suma była wielokrotnie niższa.Tym razem papierów miały więcej zarówno banki polskie (31,6%), jak i zagraniczne (19,2%). W przypadku tych pierwszych odbyło się to jednak kosztem kredytów dla sektora niefinansowego. Ich udział w sumie bilansowej zmniejszył się z 35,8% na koniec 1997 r. do 34,3% po trzech kwartałach ub.r. W bankach z przewagą kapitału zagranicznego tymczasem zwiększył się on z 44,9% do 49,3%. Należy przypuszczać, że były to papiery bardziej rentowne niż walory skarbowe. Jednocześnie w pasywach banków zagranicznych od końca 1996 r. zmniejsza się udział depozytów sektora niefinansowego. Z jednej strony powstaje wprawdzie kwestia szukania źródeł finansowania akcji kredytowej, z drugiej jednak cena kredytów z nawiązką pokrywa odsetki od lokat.

PRZEMYSŁAW SZUBAŃSKI