Przesunięcie ustalenia prawa poboru
Akcjonariusze PBK na wtorkowym NWZA przegłosowali przesunięcie ustalenia prawa poboru z 8 stycznia na 7 maja br. Jednak tuż przed walnym GPW notowała akcje PBK z symbolem "zp" (z prawem poboru). Wielu inwestorów uważa, że zostali wprowadzeni w błądNa poprzednim, sierpniowym, NWZA akcjonariusze banku uchwalili, że prawo poboru nowej emisji akcji serii C będzie ustalone 8 stycznia, a ostatnim dniem sesyjnym, w którym można było je uzyskać, był 5 stycznia br. (prawo własności akcji przysługuje po trzech dniach).Inwestorzy, którzy tego dnia kupowali akcje PBK, byli przekonani, że nabędą je z prawem poboru - o tym informowała giełda, dodając przy kursie PBK symbol "zp". O zatwierdzonej przez NWZA zmianie terminu i o tym, że jednak nie będą im przysługiwać prawa poboru, dowiedzieli się dopiero następnego dnia z informacji prasowych.- Nie zostało stwierdzone naruszenie obowiązków informacyjnych. Komunikat o planach przesunięcia terminu ustalenia prawa poboru bank podał we właściwym terminie - powiedział jednak PARKIETOWI Mirosław Kachniewski, rzecznik KPWiG.O planach przesunięcia terminu prawa poboru spółka poinformowała 29 grudnia, czyli przed pojawieniem się symbolu "zp" przy kursie PBK. Pod tym względem nie można jej nic zarzucić, jednak zwołanie NWZA mającego zaakceptować zmiany w dniu, w którym wcześniej zostało ustalone prawo poboru, wydaje się co najmniej niefortunne.
PIOTR UTRATA