Mniejsze bezrobocie w USA zmniejsza obawy przed recesją
W piątek impuls do kupowania akcji dały dane statystyczne, które wykazały spadek bezrobocia w gospodarce amerykańskiej, osłabiając obawy przed recesją. Pod wpływem tej wiadomości Dow Jones osiągnął znów - mimo sporych wahań - rekordowo wysoki poziom i pociągnął za sobą inne czołowe indeksy. Przejściowo nowy rekord ustanowił też londyński FT-SE 100, reagując m.in. na pogłoski o możliwości kolejnego przejęcia w branży telekomunikacyjnej. Po obu stronach Atlantyku trendowi wzrostowemu sprzyjał duży napływ kapitałów na giełdy.
Nowy JorkNa początku sesji piątkowej uczestnicy giełdy nowojorskiej byli w dobrych nastrojach, do czego przyczyniło się niemal całkowite odrobienie dzień wcześniej ponad 100-punktowej straty. Dow Jones spadł wówczas tylko o 7,21 pkt. (0,08%). W piątek pozytywnym czynnikiem były również najnowsze dane statystyczne, które wykazały większy niż przewidywano wzrost zatrudnienia w gospodarce amerykańskiej oraz spadek w grudniu ub.r. bezrobocia z 4,4% do 4,3% czynnej zawodowo ludności, tj. najniższego poziomu od 28 lat. Inwestowaniu w akcje sprzyjał w dalszym ciągu duży napływ kapitałów na rynek.Ujemnie na atmosferę wpływały zabiegi mające na celu odsunięcie od władzy prezydenta Billa Clintona. Natomiast bez większego echa przeszły doniesienia o kłopotach finansowych Brazylii. W tych warunkach Dow Jones podlegał przed południem sporym wahaniom, by zyskać ponad 60 pkt. (0,63%), osiągając rekordowy poziom przeszło 9598 pkt.LondynZmniejszenie bezrobocia w USA oraz przedpołudniowy wzrost notowań na Wall Street pobudziły trend zwyżkowy na giełdzie londyńskiej. FT-SE 100 podniósł się o 46 pkt. (0,75%), osiągając przejściowo nowy rekord wynoszący 6195,6 pkt. Zasobni w gotówkę inwestorzy instytucjonalni chętnie kupowali akcje, uważając je za korzystniejszą lokatę od obligacji. Dodatkowy bodziec stanowiła pogłoska o ofercie Deutsche Telekom, mającej na celu przejęcie brytyjskiej firmy telekomunikacyjnej Cable & Wireless.FrankfurtWe Frankfurcie wyraźnie zdrożały akcje Dresdner Bank pod wpływem wiadomości o wydzieleniu jego aktywów pozabankowych, a także walory potentatów przemysłowych Thyssen i Krupp w związku z lepszymi rekomendacjami Merrill Lynch. Powodzeniem cieszyły się również papiery towarzystwa lotniczego Lufthansa. DAX wzrósł o 69,63 pkt. (1,31%), korzystając z pomyślnych wieści z Nowego Jorku. Inwestorzy zignorowali natomiast wiadomość o zwiększeniu bezrobocia w Niemczech.ParyżParyski CAC-40 zyskał 14,75 pkt. (0,35%) dzięki korzystnym danym statystycznym dotyczącym zatrudnienia w USA oraz przedpołudniowej zwyżce notowań na Wall Street. Na uwagę zasługiwał silny wzrost cen akcji producenta luksusowych towarów LVMH pod wpływem oczekiwań, że przejmie on firmę Gucci. Wyraźnie zdrożały również walory przedsiębiorstwa branży chemicznej Schneider oraz spółki informatycznej STMicroelectronics.TokioInwestorów japońskich w dalszym ciągu niepokoiła perspektywa mocnego jena w stosunku do dolara, pogarszająca konkurencyjność eksportu. Zdaniem maklerów, większość miejscowych eksporterów uwzględniała w swych kalkulacjach relację około 120 JPY za 1 USD, gdy tymczasem w piątek przekraczała ona nieznacznie 111 JPY. W tych warunkach nie mogła dziwić zniżka cen akcji takich firm silnie uzależnionych od dostaw na rynki zagraniczne, jak Sony Corp., Honda Motor Corp., Toyota Motor Corp. czy Bridgestone Corp. Według niektórych ekspertów, przy dalszej słabości waluty USA nie można wykluczyć w najbliższych dniach spadku Nikkei 225 poniżej 13 000 pkt. W piątek wskaźnik ten stracił 144,75 pkt. (1,07%).Jaśniejszym punktem były walory producentów półprzewodników w związku z perspektywą zwiększenia w tym roku sprzedaży. W piątek zdrożały zwłaszcza papiery Tokyo Electron Ltd. i Advantest Corp. oraz szczególnie tanie akcje NHK Spring Co. Ltd.