Bezprecedensowa decyzja KPWiG
Akcje Universalu będą wycofane z obrotu publicznego - postanowiła KPWiG, uznając, że spółka nie wywiązywała się z obowiązków informacyjnych. Universal jest zaskoczony i prawdopodobnie odwoła się od tej decyzji. Zarząd Giełdy postanowił utrzymać w obrocie akcje firmy do momentu wyczerpania przez nią drogi odwoławczej.Postępowanie, które miało wyjaśnić, czy Universal zgodnie z prawem informował rynek kapitałowy o wszystkich ważnych wydarzeniach dotyczących firmy, Komisja wszczęła wiosną ub.r. Przedstawiciele spółki wielokrotnie byli wzywani na przesłuchania. Odpowiadali na pytania dotyczące nie tylko obowiązków informacyjnych, ale także działalności firmy. Komisja informowała zarząd spółki, że koniec postępowania przypadnie na 8 stycznia br.- Spółka wielokrotnie nie podawała istotnych informacji dotyczących wyników finansowych, a także o posiadanych akcjach Polsatu i PBK, kontraktach zbożowych czy rezerwach na kontrakty w Rosji. W tej sprawie złożymy także doniesienie do prokuratury - uzasadnił decyzję KPWiG jej przewodniczący Jacek Socha. Przypomnijmy, że dopiero podczas ubiegłorocznych rozpraw przed Sądem Rejonowym w Warszawie (sąd wybierał między upadłością Universalu a układem z wierzycielami) okazało się, iż firma zainwestowała w krajach WNP 20 mln USD, z których może odzyskać 4-5 mln w ciągu 2-3 lat. Firma poinformowała wtedy także o wysokich stratach na kontraktach zbożowych (14 mln zł). Nie wszyscy inwestorzy mogli także wiedzieć o ujawnionych wówczas stratach na inwestycji w Fabrykę Kuchenek Accanta (nakłady wyniosły ok. 12 mln zł). Oprócz wycofania akcji z publicznego obrotu Universal będzie musiał zapłacić 500 tys. zł kary, czyli najwyższą z możliwych.Decyzja KPWiG zaskoczyła spół-kę. - Kara jest surowa. Nie będziemy komentować sprawy, dopóki nie otrzymamy pisemnego uzasadnienia decyzji - powiedziała PARKIETOWI rzecznik Universalu Agnieszka Szostek. Zarząd firmy zamierza dokładnie sprawdzić, czy zarzuty Komisji są zasadne. - Trudno w tej chwili coś powiedzieć. Musimy sprawdzić, jakie dokładnie elementy zaważyły na decyzji KPWiG - stwierdziła rzecznik. W ciągu 14 dni od otrzymania decyzji z uzasadnieniem na piśmie Universal będzie mógł odwołać się. Odrzucenie wniosku przez KPWiG może oznaczać ostateczne wyco-fanie z obrotu.
Zarząd Giełdy otrzymał decyzję KPWiG podczas trwania piątkowych notowań ciągłych. Niezwłocznie podjęto decyzję o zawieszeniu obrotu. Walory spółki wrócą jednak do notowań od poniedziałku. - Spółka wciąż jest publiczna i nie ma potrzeby jej wykluczać - poinformował po zakończeniu piątkowej sesji Piotr Szeliga, wiceprezes GPW. Papiery będą notowane do momentu ewentualnego wyczerpania przez Universal drogi odwoławczej i jeżeli finał sprawy byłby dla spółki niepomyślny, Rada Giełdy podejmie decyzję o wycofaniu z obrotu giełdowego.Do listopada ub.r. strata netto Universalu wzrosła do 148,7 mln zł, przy przychodach 123,5 mln zł. Ratunkiem dla firmy ma być sprzedaż dwóch budynków w Warszawie, co ma dać wpływy ok. 60 mln zł netto. Do tej pory nie zawarto jednak żadnej transakcji. Nieprawomocny jest także układ zawarty z wierzycielami, przewidujący umorzenie 40 proc. z 339 mln zł zobowiązań. Decyzję w sprawie układu sąd ma podjąć 13 stycznia br.Jeden z obecnych na piątkowej konferencji prasowej KPWiG akcjonariuszy Universalu stwierdził, iż komisja powinna poczekać z decyzją do środowego posiedzenia sądu. - Podjęta przez Komisję decyzja uderzy przede wszystkim w akcjonariuszy - powiedział zdenerwowany.Bezprecedensowa decyzja Komisji zaskoczyła wszystkich uczestników rynku. Zdaniem analityków KPWiG, nareszcie przestała grozić, a zaczyna działać. Należy jednak zadbać, aby w całej sprawie pokrzywdzonymi nie byli wyłącznie akcjonariusze spółki.
PIOTR FREULICH