Giełdy środkowoeuropejskie rozpoczęły tydzień od spadków
Pierwsze w tym tygodniu notowania na giełdach środkowoeuropejskich przyniosły spadki cen akcji. Sprzyjały temu doniesienia o zniżkach na parkietach zachodnioeuropejskich i w USA. Budapeszteński BUX stracił 1,47%, a inwestorzy chętnie realizowali zyski po ubiegłotygodniowej, prawie 10-proc., zwyżce wskaźnika. Moskiewski RTS obniżył się o 2,52%, lecz - zdaniem tamtejszych specjalistów - miejscowy parkiet ma niezłe perspektywy w najbliższym czasie. Indeks PX50, mierzący koniunkturę na giełdzie praskiej, spadł o 0,22%.
Budapeszt
Podczas poniedziałkowej sesji na giełdzie w Budapeszcie doszło do realizacji zysków po ubiegłotygodniowych zwyżkach, kiedy wskaźnik BUX zyskał prawie 10%. Dodatkowym czynnikiem zachęcającym inwestorów do tych posunięć były przeważające spadki na czołowych giełdach światowych. - Większość sprzedających akcje to zagraniczni inwestorzy - powiedział Ede Istok, makler z Bankar Investment. Właśnie ci inwestorzy, którzy przeprowadzają ponad połowę transakcji na węgierskim parkiecie, poprzez swoje duże zlecenia zwykle mają największy wpływ na przebieg sesji. Wśród spółek, których notowania wczoraj obniżyły się, wyróżnili się rynkowi potentaci, tacy jak koncern telekomunikacyjny Matav czy OTP Bank. Jedną z niewielu firm, których akcje zdrożały, było przedsiębiorstwo branży samochodowej Nabi. Inwestorzy chętnie kupowali jego walory dzięki pozytywnym rekomendacjom wydanym im przez niektórych analityków oraz wiadomości, że firma uruchomi nową linię produkcyjną małych autobusów. BUX spadło wczoraj o 1,47%, do poziomu 6841,09 pkt.
Praga