Nowa inicjatywa czołowych banków

Grupa kilkunastu banków amerykańskich i europejskich podjęła starania, aby zmniejszyć ryzyko związane z operacjami na rynku kapitałowym. Inicjatywa ma też na celu uprzedzenie analogicznych zabiegów ze strony władzy, które nadzorują sektor finansowy. W kołach bankowych panuje bowiem pogląd, że ingerencja rządów w skomplikowane operacje, np. funduszy hedgingowych, jest coraz mniej skuteczna.Czołowe banki ze Stanów Zjednoczonych i Europy utworzyły specjalny komitet, którego zadaniem jest opracowanie do wiosny nowych zasad zarządzania ryzykiem w odniesieniu do szerokiego wachlarza inwestycji, łącznie z finansowymi instrumentami pochodnymi. Gremium to przypomina grupę trzydziestu bankowców inwestycyjnych i komercyjnych, która powstała, aby rozwiązać problemy związane z rynkiem derywatów. Komitetowi mają przewodniczyć dwaj znani finansiści - były prezes nowojorskiego Banku Rezerwy Federalnej, a obecnie współwłaściciel Goldman Sachs - Gerald Corrigan oraz Stephen Thieke, odpowiedzialny za zarządzanie ryzykiem w J.P. Morgan.Bodźcem do podjęcia tych prac była akcja ratunkowa, dzięki której cztery miesiące temu uniknął bankructwa amerykański fundusz hedgingowy Long-Term Capital Management. Ponadto banki prywatne chcą ubiec komitet grupujący przedstawicieli władz, które nadzorują sektor finansowy w państwach wysoko rozwiniętych. Bada on analogiczne problemy w ramach akcji koordynowanej przez Bank Rozrachunków Międzynarodowych w Bazylei, ale w kręgach finansowych przeważa opinia, że ingerencja agend rządowych w coraz bardziej skomplikowane operacje na rynku kapitałowym nie może przynieść efektów. Pogląd ten podziela m.in. prezes Zarządu Rezerwy Federalnej Alan Greenspan. Jego zdaniem, przy obecnym poziomie rozwoju instrumentów finansowych rządy muszą polegać na doświadczeniu sektora prywatnego, gdyż same nie będą w stanie ograniczyć ryzyka związanego z wyrafinowanymi operacjami.

A.K.