Indeks NIF-u ponownie zdołał przejść ponad linię oporu wyznaczoną poziomem sierpniowych, listopadowych i grudniowych szczytów. Trudno w tej chwili oszacować trwałość tego odbicia, ponieważ fałszywe, wybicie można już było zaobserwować tydzień temu. Bardziej miarodajne wskazania prezentuje wykres w układzie tygodniowym, na którym dopiero teraz została naruszona wspomniana linia oporu trendu zniżkującego. Natomiast utrwalił się poziom wsparcia wyznaczony lokalnymi dołkami z października i grudnia, który podyktował również ostatnie odbicie z początku tygodnia. Wartość tego poziomu, można obecnie szacować na ok. 62,4 pkt. Najbliższy opór na podstawie listopadowej luki cenowej na wykresie świecowym kształtowałby się w obszarze 70,1-73,1 pkt.Jak na razie wskaźnik MACD porusza się na jednakowym poziomie z linią sygnalną. Mocniejszy impuls wzrostowy pozwoliłby dodatkowo na przejście wskaźnika ponad poziom równowagi. Szybsze wskaźniki, jak CCI Average, RSI(14) i ROC(10), poruszają się obecnie w połowie swoich wartości, zaznaczając jednocześnie silne linie wsparcia, co teoretycznie wraz z wspomnianym poziomem wsparcia dla NIF-u powinno działać stabilizująco na wypadek ewentualnych spadków.
MARCIN BRENDOTA
DM BOŚ SA