W ostatnich dniach nastroje inwestorów zmieniały się dość radykalnie, co znalazło swoje odbicie w znacznych ruchach indeksu. Jeden rzut oka na wykres WIG-u wystarczy, by stwierdzić, że najprawdopodobniej po serii wzrostów i spadków o zmniejszającym się zasięgu, nastąpi mocniejszy ruch indeksu. Na wykresach widać bowiem ciekawe i rzadkie zjawisko zetknięcia się trzech podstawowych średnich kroczących i WIG-u. Trudno na razie wyrokować, w którą stronę skieruje się nasza giełda, ale bliższy wydaje się ruch do góry, chociaż firmy giełdowe nie rozpieszczają wynikami, a zagranica nie szczędzi kłopotów. Po pewnym uspokojeniu Brazylii teraz świat oczekuje na wypowiedź Greenspana, która zapewne w dużym stopniu wpłynie na giełdę amerykańską. Ostatnio nie ma silnych korelacji między Wall Street i Warszawą, ale można zaryzykować tezę, że tamtejsze spadki mają znacznie większe oddziaływanie niż tamtejsze wzrosty. Za dużymi ruchami cen stoją zapewne krajowi inwestorzy, którzy w sposób szczególny upatrzyli sobie spółki, które mogą stanowić przedmiot walki między inwestorami strategicznymi i w konsekwencji przedmiot wezwania. Przykładami takich spółek są Izolacja i PPAB. Druga grupa ostatnio drożejących spółek to te, które mogą być przedmiotem zainteresowania ze strony towarzystw emerytalnych, więc inwestorzy już dzisiaj zajmują w nich pozycje i tutaj przykładami mogą być Telekomunikacja, KGHM i Softbank. Bardzo ciekawym przypadkiem jest Grajewo, które w tym tygodniu porusza się maksymalnymi zmianami cen na przemian w dół i w górę, przy czym dwa razy jego kurs został wywindowany ofertą kupna. Ta metoda obrony kursu jest bardzo prosta i polega na złożeniu tak dużego zlecenia kupna "po każdej cenie", by uzyskać maksymalny wzrost kursu bez żadnego obrotu. Zaangażowano w to raptem dwa miliony złotych, a, jak widać, jest to skuteczne.
.