Wczorajszy lekki spadek nie spowodował przełamania wsparcia, jakim jest lokalny dołek z 15 stycznia. Tym samym sytuacja na rynku niewiele się zmieniła i indeks WIRR nadal kontynuuje falę korekcyjną trzymiesięcznych wzrostów. Poziom 32,8-proc. zniesienia fali wzrostowej spowodował ustabilizowanie się WIRR-u wokół poziomu 1500 pkt. Jednak silniejszym poziomem mogącym powstrzymać falę korekcyjną jest 50% zniesienia, czyli obszar wokół 1440 pkt. Jeżeli indeks w najbliższym czasie dotrze do tej bariery, to możliwe stanie się odwrócenie tendencji spadkowej na wzrostową.Układ średnich arytmetycznych nie wskazuje na silny rynek byka - jest raczej neutralny. Średnia 15-sesyjna porusza się pod średnią z 45 dni, ale nadal ponad średnią liczoną ze 100 sesji. Indeks rynku równoległego znajduje się w niewielkiej odległości od średniej długoterminowej, która przez ostatnie trzy tygodnie stanowiła bardzo silną barierę i nie pozwalała indeksowi spaść poniżej 1470 pkt. Opadająca średnia z 15 dni i biegnąca trendem bocznym średnia ze 100 dni zamykają indeks w "kleszcze". Istnieje szansa wybicia się WIRR-u ponad średnią krótkoterminową, ale nie potwierdzają tego wskazania oscylatora MACD. Wskaźnik średnich wykładniczych od momentu, gdy pokonał w dół swoją linię równowagi dwa tygodnie temu nadal porusza się w wartościach ujemnych, wskazując na silny rynek niedźwiedzia.Reszta wskaźników, jak ROC czy Ultimate Oscillator, znajduje się poniżej równowagi i nie generuje żadnych sygnałów kupna. Tylko Wskaźnikowi Zmian udało się zbliżyć do linii 50 i wygenerować pozytywną dywergencję.
ARTUR GOŁĘBIEWSKI
PARKIET Gazeta Giełdy