Statystyka zleceń i transakcji

Od dziesięciu sesji mamy do czynienia ze spadkową tendencją koniunktury giełdowej. W trakcie minionego tygodnia WIG obniżył się o 5,8%. Nastroje na naszym rynku nie poprawiły się nawet po dynamicznym wzroście Dow Jonesa o 2,3%. Można więc sądzić, że decydujący wpływ na notowania miały wydarzenia krajowe, czyli słabe wyniki spółek za styczeń oraz niepokojące informacje makroekonomiczne, w tym znaczne osłabienie złotego.W minionym tygodniu zanotowano niewielki wzrost średniej liczby zleceń na jedną sesję ogółem (o 1,7%). Jednocześnie liczba zleceń kupna zwiększyła się nieco o ponad 7%, przy spadku liczby zleceń sprzedaży o 1,3%. W strukturze zleceń zwraca uwagę wzrost udziału zleceń o najniższej wartości o około 4% po obu stronach rynku. Ponadto dość niepokojące wnioski można wyciągnąć z 14-proc. spadku udziału zleceń dużych w ogólnej liczbie zleceń kupna przy jednoczesnym ponad 2-proc. wzroście ich udziału w zleceniach sprzedaży. Inwestorzy składający zlecenia o średniej wartości obniżyli swoją aktywność co do liczby składanych zleceń i byli znacznie mniej skłonni do pozbywania się akcji niż w poprzednim tygodniu.Niezbyt optymistyczny obraz rysuje się w związku z analizą zmian wartości zleceń. Średnia wartość zlecenia kupna obniżyła się bowiem z 18 44 zł do 16 111 zł, co oznacza spadek prawie aż o 11%. Jednocześnie średnia wartość zlecenia sprzedaży wzrosła o 5%, osiągając poziom najwyższy od połowy listopada ubiegłego roku. W przypadku średniej wartości zleceń kupna, mamy do czynienia z trwającą od czterech kolejnych tygodni tendencją spadkową, zaś wartość zleceń sprzedaży w tym samym okresie systematycznie wzrasta.Pogorszenie sytuacji notujemy również w przypadku zmian w popycie i podaży. Średnia wartość popytu na sesję maleje od pięciu tygodni. W trakcie ostatnich pięciu sesji obniżyła się ona o 3,7%. Jednocześnie średnia wartość podaży wykazuje w ostatnich dwóch tygodniach dynamiczny trend zwyżkowy, w wyniku którego osiągnęła ona poziom najwyższy od połowy marca ubiegłego roku. Po stronie popytu w minionym tygodniu notowano znaczący wzrost udziału zleceń małych i średnich. Inwestorzy składający zlecenia o średniej wartości nie byli jednak skłonni zbyt chętnie pozbywać się akcji. Co gorsza, udział zleceń dużych obniżył się nieco po stronie popytu i wzrósł prawie o 5,5% po stronie podaży.Liczba transakcji wzrosła dość dynamicznie, jednak pogorszenie sytuacji wystąpiło w przypadku ich wartości. Średnia wartość transakcji ogółem zmniejszyła się bowiem o ponad 14%, przy czym liczba transakcji kupna spadła aż o 19%, zaś transakcji sprzedaży jedynie - o niecałe 10%.

ROMAN PRZASNYSKI