Fundusz Hipoteczny
Od początku tego roku jedyną formą pomocy ze środków publicznych dla Funduszu Hipotecznego (FH) będą dotacje budżetowe. Według oceny pracowników Bud-Banku, który zarządza funduszem, posiadane środki zapewnią funduszowi co najmniej dwuletnią działalność. Przez 2-3 lata zasady działania FH nie zmienią się - mimo wejścia w życie ustawy o listach zastawnych i bankach hipotecznych.Fundusz Hipoteczny został założony w 1993 r. Jego głównym zadaniem od początku było refinansowanie kredytów budowlanych i hipotecznych udzielanych przez banki komercyjne, które nie mają wystarczających środków depozytowych. Jednak zainteresowanie ofertą funduszu było niższe, niż się tego spodziewano - środki przyznawane były dwukrotnie redukowane w stosunku do zaplanowanych. Na starcie, w 1994 r., z kasy funduszu udzielono kredytów o wartości 4,1 mln zł - z czego wypłacono prawie 1,7 mln zł. Od 1996 r. wartość udzielanych kredytów kształtuje się na poziomie 18-19 mln zł rocznie.Pieniądze do FH płynęły dwiema drogami: pierwszą były pożyczki międzynarodowych instytucji (Bank Światowy, EBOiR), drugą - dotacje budżetowe. Od 1993 do 1998 r. przekazano do niego 56,1 mln zł. Od początku tego roku Fundusz Hipoteczny ma być zasilany wyłącznie pieniędzmi z budżetu - w ustawie zaplanowano na ten cel 15 mln zł. Nie określono jednak warunków, na jakich mają być one przekazane. Sam fundusz dysponuje kwotą niemal 29 mln zł.- Nie możemy za bardzo rozwijać skrzydeł, bo mamy takie środki, jakie mamy - mówi Krystyna Dąbrowska, dyrektor departamentu kredytów budowlanych i hipotecznych w Bud-Banku. - Nie przedstawiamy oferty dużej liczbie banków. Jak dotąd obsługiwaliśmy 4 banki, teraz włącza się piąty. Przy takich środkach, jakimi dysponujemy, fundusz może działać co najmniej 2 lata.Na koniec ub.r. z funduszu udzielono 166 kredytów budowlanych i 976 hipotecznych. Łączna ich wartość to ponad 72,7 mln zł. Z tego wypłacono prawie 61,2 mln zł. Dwie trzecie portfela to kredyty hipoteczne.Jeszcze przez 2-3 lata, zdaniem K. Dąbrowskiej, fundusz będzie działał w dotychczasowym kształcie, mimo początku tworzenia się komercyjnego rynku bankowości hipotecznej. Banki hipoteczne będą potrzebowały czasu na zbudowanie swoich portfeli i dlatego, według K. Dąbrowskiej, fundusz na razie jest "bezpieczny". W przyszłości Fundusz Hipoteczny ma zostać zreorganizowany - co łączy się z planami prywatyzacyjnymi Bud-Banku. Jedna z koncepcji to przekształcenie go w bank hipoteczny. Fundusz zostałby wówczas oddany w zarządzanie Bankowi Gospodarstwa Krajowego. BGK stałby się w ten sposób bankiem zarządzającym 3 funduszami wspierającymi budownictwo mieszkaniowe: Krajowym Funduszem Mieszkaniowym, Funduszem Hipotecznym i tworzonym Funduszem Termomodernizacji.
MAREK CHĄDZYŃSKI