W ciągu ostatniego tygodnia sytuacja techniczna WIG-u trochę się poprawiła. Na wykresie tygodniowym powstała formacja harami. Świadczy ona o równowadze popytu i podaży i może zapowiadać odwrócenie trendu. Jej znaczenie jest jednak dość ograniczone, ponieważ tworzą ją dwie czarne świece (a nie czarna i biała, co byłoby korzystniejsze).Na wykresie dziennym WIG znajduje się w pobliżu dwóch ważnych linii. Pierwsza z nich to linia trendu wzrostowego, biegnąca od dołka z 9 października przez dno z połowy grudnia do lokalnego dołka sprzed tygodnia. Była ona ostatnio kilka razy przebijana przez WIG i w związku z tym większe znaczenie przywiązuję do drugiej linii. Druga linia znajduje się na poziomie około 13 220 i łączy punkty zwrotne z 12 stycznia 1998 r., 5 listopada 1998 r. oraz dno sprzed tygodnia. Dopiero jej przebicie będzie istotnym sygnałem sprzedaży.Mimo niepewnej sytuacji technicznej istnieje przynajmniej jeden czynnik zachęcający do zajmowania długich pozycji. WIG znajduje się tuż nad poziomą linią, której przełamanie byłoby jednoznacznym sygnałem sprzedaży. Można więc dokonać zakupu, lokując poziom obrony tuż poniżej tej linii. W razie spadku indeksu nastąpiłoby zamknięcie pozycji z niewielką stratą, natomiast w przypadku wzrostu zysk powinien zrekompensować ponoszone ryzyko.

MARCIN LACHOWSKI

Wydział Doradztwa Inwestycyjnego BM BGŻ SA