Prywatyzacja hut

Według informacji Ministerstwa Skarbu, w Hucie im. T. Sendzimira toczą się już rozmowy z następnym chętnym do prywatyzacji przedsiębiorstwa - z koncernem Thyssen Krupp Stahl. W HTS nie potwierdzono tej informacji.Pełnomocnik zarządu HTS ds. prywatyzacji dyr. Tomasz Pyrć powiedział nam, że zgodnie z ustaleniami, minister skarbu powinien przedstawić inwestorom zainteresowanym prywatyzacją największych polskich hut (HTS i Huta Katowice) uzgodnioną strategię rynkową na lata 1999-2010. Według dyr. Pyrcia, miałoby to nastąpić jeszcze w tym miesiącu. Dodał, że do tego czasu o oficjalnych rozmowach z inwestorami nie może być mowy.Rynkowa strategiaPrzypomnijmy. Wczesną jesienią ubiegłego roku zarządy hut Katowice i Sendzimira wybrały partnerów do prywatyzacji. Na pierwszym miejscu krótkiej listy HTS znajdowało się konsorcjum Voest Alpine-Hoogovens, następny był Thyssen Krupp. Huta Katowice wybrała British Steel. W połowie stycznia tego roku konsorcjum Voest Alpine powiadomiło zarząd HTS, że wycofuje się z rozmów. Podano, że zamierzone przedsięwzięcie nie będzie opłacalne, zwłaszcza że inwestor HTS musiałby konkurować z pobliską Hutą Katowice, czyli z British Steel.W grudniu ubiegłego roku minister powołał zespół koordynujący, w skład którego weszli prezesi obu hut i przedstawiciel resortu. Zespół uzgodnił strategię inwestycyjną i rynkową do 2010 r. Zakłada ona, że Huta im. T. Sendzimira skupi się na rynku wyrobów płaskich walcowanych na zimno i powlekanych, a Huta Katowice na wyrobach długich oraz blachach walcowanych na gorąco. Tym samym osłabiono argument o konkurencyjności obu hut. Minister skarbu ciągle dopuszcza możliwość połączenia kapitałowego obu hut przy ich prywatyzacji.W informacji przekazanej komisji sejmowej minister napisał, że zgodnie z podpisanym porozumieniem zarząd HTS powinien teraz negocjować z następnym partnerem z tzw. krótkiej listy, tj. z Thyssen Krupp Stahl. W hucie zaś mówią, że teraz kolej na ministra, który powinien przedstawić wszystkim zainteresowanym prywatyzacją hut warunki uzgodnionej strategii.Pomysły na konsolidacjęZ informacji przekazanej posłom wynika również, że minister bierze pod uwagę nie tylko połączenie największych hut, ale również stworzenie wokół nich dwóch koncernów stalowych. W celu zbadania możliwości konsolidacyjnych sektora stalowego ministerstwo planuje zatrudnić specjalnego doradcę. Z myślą o tworzeniu koncernów zamierza też w najbliższym czasie rozpocząć prywatyzację Huty Florian i Huty Cedlera.Zgodnie z rządowym programem restrukturyzacji hutnictwa, 12 hut produkujących stal i należących obecnie do Skarbu Państwa ma mieć nowego właściciela do końca 2001 r. Program zakłada również redukcję zatrudnienia z 90 tys. do 40 tys. osób oraz pozostawienie produkcji stali surowej na poziomie 13,3 mln ton. 1999 r. jest ostatnim rokiem ochrony celnej polskiego hutnictwa.

M.P.