Po 2-3 latach fundusze emerytalne będą głównymi inwestorami nie tylko na giełdzie, ale także na rynku obligacji. - Urząd Nadzoru nad Funduszami Emerytalnymi, reprezentujący państwo, będzie miał za zadanie zwalczanie wszelkich nadużyć związanych z inwestycjami prowadzonymi przez fundusze i w razie czego wymierzanie odpowiednich kar - powiedział dyr. Marcin Krupa z UNFE.Wzorem, z którego twórcy reformy czerpali rozwiązania, jest system obowiązujący w Ameryce Łacińskiej, a zwłaszcza w Chile, gdzie fundusze zadomowiły się na dobre i działają już od 18 lat. To właśnie w tamtej części świata, podobnie jak w Polsce, została wydzielona specjalna instytucja nadzorująca działania funduszy. Każdego dnia prawie wszystkie latynoamerykańskie fundusze emerytalne przekazują informacje o swoich inwestycjach do nadzoru, w ten sposób kontrolowane są posunięcia zarządzających aktywami. Urząd Nadzoru nad Funduszami Emerytalnymi chce, aby krajowe fundusze także miały obowiązek przekazywania codziennych informacji.Kolejną możliwością nadzorowania jest wprowadzenie limitów inwestycyjnych - to także koncepcja latynoamerykańska. Różnica polega na tym, że w Chile bank centralny wyznacza limity na podstawie widełek określonych w ustawie. Dodatkowo prowadzony jest rating wewnętrzny, czego brakuje w Polsce.UNFE jest za wprowadzeniem ratingu. - Dzięki temu - na początku Urząd, a potem KPWiG - mogłyby zatwierdzać rating i według niego ustalano by limity inwestycyjne. Na przykład fundusze nie mogłyby inwestować w papiery nisko oceniane i oczywiście w przypadku kilku ratingów wybierano by najniższy - twierdzi Marcin Krupa z UNFE. Kolejnym rozwiązaniem przyjętym z Ameryki Łacińskiej, a obowiązującym w Polsce, jest zakaz transakcji z podmiotami związanymi z funduszem. Następnym punktem kontroli jest minimalna wymagana stopa zwrotu. Wartość ta w Ameryce Łacińskiej jest zbliżona we wszystkich funduszach, wytłumaczenie tej sytuacji jest proste, największe z nich wyznaczają bowiem granice inwestycji.Żadne z opisanych możliwości kontroli jeszcze nie zostały w Polsce wprowadzone, ale może to być kwestią przyszłości. Urząd Nadzoru nad Funduszami Emerytalnymi zaproponował właśnie kilka zmian w przepisach, wśród nich jest m.in. wprowadzenie raportów dziennych i ratingu oraz sprecyzowanie zasad wyceny aktywów i zwiększenie możliwości zabezpieczenia portfela.
R.B.