W tym roku będzie zysk operacyjny w grupie
Firma może w 1999 r. wypracować zysk zbliżony do ubiegłorocznego, który wyniósł ponad 10 mln zł. Na jego wysokość wpływ ma mieć działalność operacyjna. Zarząd Rafako będzie głosował za wypłatą dywidendy od spółek zależnych.
Po ubiegłorocznej restrukturyzacji systemu organizacyjnego w Rafako, m.in. w celu ograniczenia kosztów, wydzielonych zostało pięć tzw. jednostek biznesowych. Są one na własnym wewnętrznym rozrachunku. - To dobre rozwiązanie i zaczyna się sprawdzać. Poza tymi zmianami w ostatnich miesiącach uporządkowaliśmy też nasz portfel inwestycyjny - powiedział PARKIETOWI Dariusz Karwacki, prezes Rafako. Sprzedane zostały m.in. udziały w spółkach Carbo-Instal, Elzamech, Biprokwas oraz Rafako-Vostok z Sankt Petersburga. O 20%, do ponad 80%, Rafako zwiększyło swoje zaangażowanie w firmie Elwo, produkującej filtry. Na giełdzie spółka dokupiła akcje ZREW-u. Obecnie ma ich ponad 20,1%, podczas gdy siedem miesięcy temu posiadała tylko 9%. W portfelu Rafako znajduje się ponadto ponad 33% akcji Energomontażu-Południe i ponad 10,4% Energomontażu-Północ (ponad 5,4 ma Elwo). - Planujemy, niezależnie od wielkości posiadanych udziałów, we wszystkich spółkach głosować za wypłatą dywidendy za 1998 r., w wysokości 50% wypracowanego zysku netto - powiedział prezes Karwacki.Jego zdaniem, w 1999 r. Rafako będzie zarabiać głównie na działalności operacyjnej, a nie finansowej. W 1998 r. spółka otrzymała od Warty 10 mln zł w ramach ugody w związku z polubownym załatwieniem sprawy wypłaty odszkodowania po powodzi. Ta kwota w istotnym stopniu wpłynęła na końcowy wynik spółki, który wyniósł ponad 10,2 mln zł (na działalności operacyjnej spółka miała ponad 4 mln zł straty). - W tym roku nasz zysk może być porównywalny z ubiegłorocznym. Będziemy jednak zarabiać głównie na działalności podstawowej - powiedział prezes Karwacki.Rafako po zwolnieniu ponad 200 osób nie osiągnęło docelowego stanu zatrudnienia. Załoga spółki, licząca obecnie ok. 1930 osób, zostanie jeszcze zredukowana. - Docelowo chcemy zatrudniać mniej osób. Dalsze zwolnienia będą rozłożone w czasie. Na razie trudno przewidzieć skalę redukcji - powiedział prezes Karwacki.
DARIUSZ WIECZOREK