Rozpoczyna się szczyt UE w Berlinie
Dziś w Berlinie rozpoczyna się szczyt Unii Europejskiej, podczas którego głównym tematem będą reformy finansowe w tej organizacji. Obserwatorzy uważają jednak, że rozmowy zdominują dwa kryzysy - niedawna dymisja Komisji Europejskiej oraz niebezpieczeństwo konfliktu zbrojnego w Kosowie.W liście skierowanym do liderów państw członkowskich kanclerz Niemiec Gerhard Schröder wyraził jednak ostrożny optymizm, że podczas szczytu zostanie osiągnięte porozumienie w sprawie programu Agenda 2000, który dotyczy reformy polityki budżetowej i rolnej w Unii Europejskiej. Sprawa ta ma także bardzo ważne znaczenie dla Polski. "Tylko jeśli uzgodnimy tę reformę będzie można gwarantować długoterminowy sukces euro oraz zostaną otwarte drzwi dla innych krajów pretendujących do członkostwa w unii" - czytamy w liście.Tymczasem inni liderzy UE sceptycznie wypowiadają się na temat szans porozumienia. Szef dyplomacji Niemiec Joschka Fischer powiedział w poniedziałek w Brukseli, że dymisja Komisji Europejskiej raczej nie pozwoli na wypracowanie wspólnego stanowiska. Francuski minister finansów Dominique Strauss-Kahn również stwierdził w jednym z wywiadów, że nie spodziewa się konkretnych rozwiązań.Z pewnością wiele czasu zajmie dyskusja nad wyłonieniem następcy Jacquesa Santera na stanowisku szefa Komisji Europejskiej. Najczęściej wymienia się byłego premiera Włoch Romano Prodiego, którego popierają Niemcy, Francja, Wielka Brytania i Włochy, jednak sprzeciwiają się mu kraje skandynawskie.
Ł.K. (Reuters)