Cła na towary rolne

Nie ustalono jeszcze dopuszczalnych wielkości importu towarów rolnych - powiedział wczoraj podczas obrad senackiej komisji rolnictwa Jerzy Plewa, wiceminister rolnictwa. Jedyne stosowane na razie kryterium nakładania dodatkowych opłat celnych to próg cenowy.

Zdaniem Józefa Frączka, przewodniczącego senackiej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, może to ograniczyć skuteczność nowelizowanej ustawy o nakładaniu dodatkowych ceł na niektóre importowane towary rolne.- Żeby ustalić dopuszczalną ilość importu towarów, trzeba dysponować oficjalnymi danymi statystycznymi. Na razie danych takich nie ma - mówił wczoraj J. Plewa. - Będziemy nimi dysponować na przełomie marca i kwietnia.Pytany przez Józefa Frączka Jerzy Plewa przyznał, że Polska nie posiada sprawnego systemu monitorowania napływu zagranicznych towarów rolnych na nasz rynek. - Nasz resort podjął próbę stworzenia takiego systemu - mówił J. Plewa. - Dysponujemy świeżymi danymi z Centralnego Inspektoratu Standaryzacji, ale dotyczą one tylko podstawowych grup towarów. CIS ma jednak inne cele statutowe, nie ma wglądu we wszystkie dokumenty i nie posiada danych, np. dotyczących importu mleka.- Jeśli nie ma monitoringu, to nowelizacja ustawy nic nie da - mówił J. Frączek. - Wiedza, jak krąży towar przez granicę, jest najważniejsza. Bez tego ustawa będzie tylko dokumentem na papierze.Nowelizacja ustawy o zasadach, warunkach i trybie nakładania dodatkowych opłat celnych na niektóre towary rolne to jeden z efektów ostatnich protestów rolniczych. Nowa ustawa zakłada przede wszystkim skrócenie vacatio legis rozporządzenia o progach cenowych i ilościowych. W myśl projektu, który przyjął już Sejm, od momentu ogłoszenia do dnia, od którego są one stosowane może upłynąć 7 dni. W starej ustawie czas ten wynosił 2 miesiące. Wszystko wskazuje na to, że Senat również ją przyjmie - wczoraj jednogłośnie opowiedziała się za nią Komisja Gospodarki Narodowej, ustawa przeszła też w komisji rolnictwa.Skrócenie okresu wejścia w życie rozporządzenia pozwoli, według przedstawicieli rządu, na szybsze reagowanie na napływ zagranicznych towarów. - To skutecznie ochroni rynek, i brak możliwości monitorowania ilości towarów nie oznacza, że ustawa nie będzie działać - mówił J. Plewa.Zdaniem wiceministra, skutecznym instrumentem jest w tym przypadku tzw. klauzula cenowa, która pozwala obłożyć dodatkowym cłem każdy towar, którego cena jest niższa, niż ustalona przez polskie władze.

MAREK CHĄDZYŃSKI