Po kilku lepszych sesjach obroty rynku równoległego znów spadły poniżej 5 milionów, co niestety jest bardzo złym sygnałem. W takiej sytuacja na tym parkiecie nietrudno o przypadkowe zmiany cen akcji. Dlatego też wszystkie sygnały płynące z analizy krzywych cen i krzywej indeksu oraz wskaźników technicznych liczonych dla nich mogą być obarczone sporym błędem. Poniedziałkowy wzrost wartości indeksu sięgający zaledwie 5 punktów nie pociągnął za sobą żadnych istotnych zmian na wykresie indeksu. Wskaźniki techniczne kontynuowały wzrosty rozpoczęte dwie sesje temu. Stochastic Slow wygenerował nieśmiały sygnał kupna, a CCI Average jest o krok od podobnego sygnału. ROC nadal powoli zbliża się do linii zero, a RSI do poziomu 50%. MACD sygnalizuje możliwość zmiany tendencji, jeśli zachowanie się krzywej indeksu będzie co najmniej takie jak na ostatnich dwóch sesjach. Ewentualna zmiana kierunku ruchu tego indykatora byłaby bardzo istotnym sygnałem w średnim terminie, ponadto wygenerowanym w ważnym momencie (odbicie się od zera). Wydaje się, że najbliższym wsparciem dla WIRR-u może być okolica 1560 punktów (tutaj obecnie kreślą swoje krzywe średnie z 45 i 100 sesji), a oporem 1610 punktów, wyznaczone przez prostą zaczepioną na szczytach z grudnia, stycznia i 11 marca.
KRZYSZTOF ŚMIAŁEK
Analityk Giełdowy