Emitenci szukają nowych źródeł kapitału
Na dobre zaczął działać rynek europejskich kwitów depozytowych (EDR). Czołowa węgierska spółka chemiczna Borsodchem wyemitowała w zeszłym tygodniu takie papiery, co pozwala inwestorom kupować jej akcje za euro.W ciągu najbliższych kilku tygodni podobne emisje zamierzają przeprowadzić co najmniej trzy inne węgierskie spółki. Wyemitowanie EDR-ów planują też rosyjskie firmy paliwowe Gazprom i Łukoil, polski Kredyt Bank PBI i estoński Telecom. - Emitenci przeanalizowali dwie inauguracyjne oferty EDR-ów i przekonali się, co mogą osiągnąć poprzez taką formę pozyskania kapitału - powiedział Mike Hughes z Bankers Trust, który przeprowadził pierwsze pełne programy EDR-ów - dla chorwackiego Zagrebacka Banka w listopadzie ub.r. i dla egipskiego browaru Al Ahram w styczniu.Mimo że euro jest na rynku już ponad trzy miesiące, denominowanie papierów w tej walucie przekraczało chyba wyobraźnię finansowych dyrektorów spółek. Nadal decydowali się jedynie na amerykańskie (ADR) lub globalne (GDR) kwity depozytowe. W pierwszym kwartale z 17 emisji kwitów spółki pozyskały 2,5 mld USD. Przodowały firmy europejskie - 10 emisji, wyprzedzając azjatyckie - 5. Z tych 17 emisji 12 przeprowadzono w ADR-ach, które są najbardziej popularne. W sumie jest prawie 2 tysiące programów ADR-ów o łącznej wartości rzędu 400 mld USD.Emisje EDR-ów dają te same korzyści, co oferty przeprowadzone w ADR-ach i GDR-ach. Udostępniają nowe źródła finansowania, różnicują bazę akcjonariuszy i zwiększają płynność wyemitowanych papierów. Z punktu widzenia inwestorów nie ma dodatkowych kosztów, związanych zazwyczaj z obrotem zagranicznymi papierami, dywidendy wypłacane są w euro i wreszcie cena tych papierów jest porównywalna z kursami akcji czołowych spółek z eurostrefy.EDR-y węgierskich spółek, podobnie jak te z Chorwacji i z Egiptu, będą notowane na giełdzie w Londynie. Londyn jest uważany zresztą za najbardziej rozwinięty rynek kwitów depozytowych pochodzących z emerging markets. Jest tam notowanych teraz 101 GDR-ów z 35 krajów, a spółki, które je wyemitowały, pozyskały tą drogą 13 mld funtów w ciągu minionych pięciu lat.W pierwszych dwóch miesiącach tego roku 42% obrotu na londyńskiej giełdzie dały papiery denominowane w euro. Bardzo energicznie promuje programy EDR-ów giełda paryska. Zawarła w tym celu porozumienie z Citibankiem, które przewiduje, że kwity przyszłych klientów będą notowane w Paryżu, a amerykański bank będzie ich depozytariuszem.
J.B.