Czy ARR skupi 100 tys. ton żywca?

Agencja Rynku Rolnego nie przedstawiła dotychczas planu finansowego na ten rok, ponieważ ciągle czeka na ostateczną opinię Ministerstwa Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w tej sprawie. Plan to jeden z warunków, bez których Rada Ministrów może nie zgodzić się na rozszerzenie interwencji na rynku wieprzowiny do 100 tys. ton. Projekt uchwały o powiększeniu skupu interwencyjnego przyjął już warunkowo Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów.- Plan interwencji przesłaliśmy pod koniec stycznia. Do tej pory nie mamy żadnych informacji z resortu rolnictwa. Z chwilą gdy tylko otrzymamy ich uwagi, jesteśmy w stanie przesłać projekt pod obrady rządu - powiedział w piątek PARKIETOWI Stanisław Myśliński, rzecznik prasowy ARR. KERM chce też, aby Agencja przedstawiła sposoby finansowania dodatkowej interwencji oraz prognozy rozwoju sytuacji na rynku w przypadku prowadzenia działań interwencyjnych bądź ich braku.Obecnie limit interwencyjny wynosi 75 tys. ton żywca. Planowo skup ma zakończyć się 30 czerwca, jednak do 8 kwietnia ARR kupiła już 64 tys. ton. Oznacza to ciągle utrzymującą się wysoką dynamikę wbrew temu, co mówili przedstawiciele Agencji jeszcze przed kilkoma tygodniami. "Dotychczasowe tempo realizacji zakupów interwencyjnych wskazuje, że poziom interwencji, jaki założono w uchwale Rady Ministrów był zbyt niski" - podaje komunikat KERM. Eksperci szacują, że nadwyżka wieprzowiny w pierwszym półroczu wyniesie 120-150 tys. ton. Główne przyczyny to wysoka produkcja krajowa i zamknięcie rynków wschodnich.Stanisław Myśliński ocenia, że aby skupić dodatkowe 25 tys. ton, Agencja musiałaby dysponować łączną kwotą ok. 525 mln zł. Obecnie otrzymała z budżetu ok. 420 mln zł. Część środków interwencyjnych ARR uzyskuje obecnie ze sprzedaży własnych zapasów, np. dzięki pozbyciu się 63 tys. ton pszenicy konsumpcyjnej i 8 tys. ton żyta do jej kasy wpłynęło ok. 27,5 mln zł. Sprzedawane w ten sposób zboże to towar z unieważnionego przetargu dla eksporterów, jaki Agencja rozpisała w marcu. Przetarg unieważniono ze względu na zbyt niskie ceny proponowane przez kupujących. W zamierzeniach ARR za granicę miało w ten sposób trafić ok. 500 tys. ton zbóż.Z danych Głównego Inspektoratu Skupu i Przetwórstwa Artykułów Rolnych wynika, że dzięki obecnym działaniom ARR na rynku udało się zatrzymać spadek ceny żywca wieprzowego. W trzecim tygodniu marca wynosiła ona ok. 2,85 zł za kilogram - było to o 30% więcej niż pod koniec stycznia. Przypomnijmy, że ubojnie działające w imieniu ARR płacą rolnikom 3,2 zł za kilogram żywca w klasach "E" i "U" oraz 3 zł za kilogram klasy "R". W marcu większość skupowanego żywca - bo aż 64% - stanowił towar obu wyższych klas.

MAREK CHĄDZYŃSKI