Rynek wierzytelności
Spada zapotrzebowanie na węgiel opałowy, zmniejszają się zatem przychody spółek górniczych i kopalń węgla kamiennego. Oczywistą konsekwencją takiego procesu będzie wzrost zadłużenia kopalń.
Propozycje pośredników obfitują w faktury górnicze (także wraz z odsetkami), które nadal zajmują lwią część wierzytelności na rynku. Nic w tym dziwnego, skoro uwarunkowania polityczne sprawiają, że górnictwo nadal jest dotowane w sposób niepojęty dla obserwatora nie skażonego różnorakimi formami protekcjonizmu państwowego. Restrukturyzacja przemysłu wydobywczego w taki sposób prowadzona, jak obecnie, nie grozi zakłóceniu obrotu długami. Wzrostu cen wierzytelności górniczych należy jednak spodziewać się dopiero pod koniec sierpnia lub z początkiem września, kiedy będzie zawieranych więcej umów na dostawę węgla, szczególnie z elektrociepłowniami i elektrowniami.Nie widać na razie efektów restrukturyzacji, które wnosiłyby jakieś wyraźne zmiany w obrocie wierzytelnościami. Martwić może umieszczanie przez kopalnie i spółki górnicze w umowach z wierzycielami klauzul o zakazie cesji i naliczania karnych odsetek od wierzytelności przeterminowanych.Odwetowa polityka niektórych spółek węglowych, która jest często stosowana, a polegająca m.in. na utrudnianiu obrotu długami tym, którzy publicznie dekonspirują nieformalne porozumienia lobby górniczego to komórka rakowa tocząca ten segment rynku wierzytelności.Na razie można spokojnie kupować i sprzedawać wierzytelności górnicze. Wiarygodność dłużników jest bowiem wystarczająco duża, aby można było nie obawiać się o egzekucję faktur i odsetek.Giełda Wierzytelności Pieniężnych nadal oferuje do sprzedaży długi wielu indywidualnych dłużników. Kredytobiorcy banku to bardzo zróżnicowani dłużnicy i trzeba tu raczej eksperta, aby trafnie ocenić problem. Dłużnik dłużnikowi nie jest bowiem równy...Rosnąca podaż wierzytelności wobec odbiorców energii cieplnej i elektrycznej to kolejne z zagadnień godnych szczególnej uwagi. Rosnąca podaż, przy dosyć zróżnicowanych cenach, bardzo wzbogaca rynek w tym segmencie. Obserwujemy wyraźną tendencję do pozbywania się długów w pakietach, których wartość szacuje się nawet na kilka milionów złotych.Nadal są poszukiwane wierzytelności konwertowalne wobec przedsiębiorstw państwowych. Jednak podaż ich jest wyjątkowo mała i nic nie wskazuje na jej wzrost.
Paweł Winiewski