W środę na rynku złotego nie działo się wiele. Odchylenie oscylowało w ciągu dnia przy 0,20% powyżej parytetu.
Rynek złotego otworzył się przy odchyleniu 0,38%/0,25% powyżej parytetu. Początkowo nasza waluta lekko się umacniała, a odchylenie powoli zbliżało się do 0,50%. Kiedy około godziny dwunastej ukazała się informacja podana przez członka RPP, że deficyt na rachunku obrotów bieżących wyniósł w marcu około 800 milionów dolarów, notowania naszej waluty spadły. Odchylenie obniżyło się do poziomu 0,20% powyżej parytetu i pozostało na tym poziomie do końca sesji. W środę miało miejsce posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Spodziewano się, że RPP nie podejmie żadnych nowych decyzji dotyczących polityki monetarnej, choć część inwestorów przypuszczała, że możliwe jest poszerzenie spreadu na fixingu. Kurs dolara do złotego oscylował w ciągu dnia w przedziale 3,9630-3,9780. Narodowy Banki Polski wyznaczył średni fixing dla dolara amerykańskiego na 3,9770, a dla euro na 4,2900, co oznacza średnie odchylenie na poziomie 0,25% powyżej parytetu.Na rynku międzynarodowym również nie działo się zbyt wiele. Początkowo euro lekko umacniało się do dolara, ale walucie europejskiej nie udało się przebicie linii 1,0820. Po otwarciu rynku amerykańskiego notowania euro spadły do 1,0780. Inwestorzy niechętnie kupują walutę europejską, obawiając się dalszej eskalacji konfliktu na Bałkanach. Dolar do jena podczas sesji azjatyckiej stracił na wartości po podaniu informacji, że pięciu największych japońskich ubezpieczycieli na życie zredukuje drastycznie inwestycje w zagraniczne papiery denominowane w obcych walutach. Notowania "zielonego" spadły do poziomu 119,20. Podczas sesji europejskiej notowania dolara dalej spadały, zatrzymując się przy linii 118,90. O 15.30 płacono za euro 1,0798 dolara, a za dolara 118,70 jena.
JACEK JURCZYŃSKI
BRE Bank SA