Rozpoczyna się sprzedaż walorów Goldman Sachs
W tym tygodniu rozpoczyna się publiczna oferta sprzedaży akcji czołowego amerykańskiego banku inwestycyjnego Goldman Sachs. To ostatnia tego rodzaju instytucja za Atlantykiem, która wciąż nie jest notowana na parkiecie w Nowym Jorku.
Bank zamierza sprzedać 69 mln akcji (14,8% kapitału akcyjnego) po 45-55 USD i w ten sposób podnieść kapitał o około 3,8 mld USD. Tymczasem zainteresowanie ofertą jest ogromne. Popyt prawie 10-krotnie przewyższył podaż i inwestorzy zapisali się na ponad 500 mln akcji.Mimo że chętnych na zakup walorów Goldman Sachs jest tak wielu, to jednak zarówno przedstawiciele banku, jak i analitycy uznają, że cena jednego waloru nie powinna przekraczać 55 USD. W porównaniu bowiem z dwoma czołowymi amerykańskimi bankami inwestycyjnymi, które już są notowane na Wall Street - Morgan Stanley i Merrill Lynch - pozycja Goldman Sachs nie jest aż tak silna.- Cena akcji Goldman Sachs powinna być niższa od kursu walorów tych dwóch banków, które prowadzą bardziej zróżnicowaną działalność i notują w ostatnim czasie kolejne rekordy na parkiecie, ze względu na dobre wyniki finansowe - powiedział Paul Stocking z American Express Financial Advisors. - Jeśli nie byłoby dyskonta, prawdopodobnie nie zapisalibyśmy się na te walory - dodał.Jak podaje agencja Bloomberga, porównując kondycję Goldman Sachs oraz Merrill Lynch i Morgan Stanley, rzeczywiście trzeba zgodzić się z argumentami specjalistów. Ze względu na bardziej zdywersyfikowaną działalność dwie ostatnie instytucje mają mocniejszą pozycję na rynkach. Są one przede wszystkim lepiej przygotowane do przetrwania w gorszych warunkach, kiedy dominują spadki notowań. Poza tym Merrill Lynch i Morgan Stanley obsługują miliony indywidualnych inwestorów poprzez swoje biura maklerskie, co gwarantuje im stałe dochody dzięki prowizjom. Goldman Sachs tego nie robi, zadowalając się klientami instytucjonalnymi.Jeśli chodzi o wartość środków znajdujących się w zarządzaniu, obie te instytucje mają ich prawie dwukrotnie więcej niż Goldman Sachs (obecnie około 200 mld USD). W efekcie silna pozycja banku na rynku europejskim, jeśli chodzi o pośrednictwo w fuzjach i przejęciach, oraz wiodąca rola na rynku obligacji nie wystarczają, żeby Goldman Sachs mógł liczyć na większe zyski od konkurentów i zaoferować akcje po wyższej cenie.
Ł.K.