Apator sprzedaje połowę nieruchomości

Toruńska spółka Apator przejdzie w tym roku znaczącą restrukturyzację. Koszty zmian oraz malejąca sprzedaż dla kopalń powodują, że prognozowany zysk netto jest prawie o 20% niższy od ubiegłorocznego.

W najbliższym czasie producent sprzętu dla górnictwa oraz aparatury łącznikowej i pomiarowej chce również znaleźć doradcę ds. restrukturyzacji, a pod koniec roku rozpocznie poszukiwania inwestora branżowego. W planach jest także rozbudowa sieci dystrybucji produktów spółki - możliwe, że dokona się to poprzez alians z firmami z sektora elektrotechnicznego.Zarząd przewiduje, że spółka w tym, roku zarobi netto 3,5 mln zł, przy przychodach ze sprzedaży na poziomie 83 mln zł. W 1998 r. zysk netto przekroczył 4,3 mln zł, a sprzedaż wyniosła 88,2 mln zł. Spółka korygowała w minionym roku prognozę. - W tym chcemy przewidywać jak najbardziej realistycznie. Musimy przy tym uwzględnić malejący popyt ze strony restrukturyzowanego górnictwa. Udział aparatury dla kopalń w sprzedaży będzie wynosił ok. 20% - wyjaśnia Janusz Marzygliński, prezes Apatora. Niewykluczone jednak, że zysk netto zamiast zapowiadanych 3,5 mln zł dojdzie do 16 mln zł. Byłby to efekt sprzedaży połowy terenu firmy (6 ha) w centrum Torunia. Pozwoli na to prowadzona od blisko dwóch miesięcy restrukturyzacja, która zakłada m.in. ograniczenie powierzchni użytkowej zakładu. W efekcie prowadzonych zmian zmaleje też zatrudnienie z 940 do 720 pracowników, a produkcja firmy skoncentruje się na aparaturze pomiarowej i łącznikowej, kierowanej do elekroenergetyki i przedsiębiorstw produkcyjnych (w tym roku oferta łączników zostanie poszerzona o grupę rozłączniko-bezpieczników 160-630 A).- Rozmowy na temat sprzedaży gruntu już prowadzimy i propozycje zainteresowanych przedstawimy na najbliższym WZA (21 czerwca). Liczbą co najmniej 75% głosów akcjonariusze zadecydują, czyja oferta zostanie wybrana i jaką część nieruchomości sprzedamy - mówi Janusz Marzygliński. Jak wyjaśnia prezes, transakcja ta pozwoli zasilić spółkę finansowo na najbliższe 2-3 lata, w momencie gdy przeprowadzenie emisji nowych akcji jest nieopłacalne.Po wdrożeniu restrukturyzacji, obniżeniu kosztów i podniesieniu rentowności netto do poziomu 10%, następnym krokiem może być poszukiwanie inwestora.

H.K.