Indeks narodowych funduszy inwestycyjnych nieprzerwanie spada przez ostatnie dziewięć sesji. Jedyną barierą, jaka w tej chwili może powstrzymać spadki, jest linia średnioterminowego trendu wzrostowego oparta na dołkach z października zeszłego roku i z 22 grudnia oraz minimum z 25 stycznia bieżącego roku. Pewne wsparcie może stanowić także kwietniowy dołek ustanowiony przez NIF na wysokości 69,3 pkt. Około środy w przyszłym tygodniu byki powinny się trochę umocnić, w czym pomoże im sygnalizowane przez wskaźniki krótkoterminowe silne wyprzedanie cen akcji. Najprędzej poinformuje nas o tym oscylator RSI, który aktualnie znajduje się już w pobliżu linii 30 pkt. i wystarczy jeden dzień wzrostów, aby ten wskaźnik dał pierwszy sygnał kupna. Stochastic Slow już porusza się poniżej strefy neutralnej, lecz widoczny silny trend spadkowy najwyraźniej spowoduje, że nie dojdzie do szybkiego wydostania się stamtąd tego wskaźnika. MACD spada po przebiciu linii sygnalnej w przedziale wartości ujemnych i nic nie wskazuje na możliwość odwrócenia jego ruchu. Ultimate Oscillator osiągnął bardzo niskie wartości, co może sprzyjać szybkiej poprawie nastrojów na rynku funduszy. Dużą przeszkodą dla prawdopodobnych wzrostów jest wiązka średnich arytmetycznych, które wiszą ponad wykresem i będą broniły poziomu 73-78 pkt.

Artur Gołębiewski

Parkiet Gazeta Giełdy