Analiza techniczna rynku NFI

W ostatnim tygodniu na rynku NFI dominowały spadki. Najgłębsze dotknęłykolejno NFI Fortuna (spadek o 6,5%), Foksalu, Octavy i Victorii. W tym czasie najmniej na wartości straciły 3 NFI i NFI im. E. Kwiatkowskiego. Straty od piątku do piątku nie wykazał NFI Zachodni.

Ceny większości funduszy inwestycyjnych, po przełamaniu linii krótkoterminowego trendu spadkowego, zaczęły się stabilizować. Do takich należą Octava, XI NFI lub 7 NFI. Część natomiast jeszcze nie zakończyła spadkowej fali korekcyjnej po okresie wzrostów z początku roku, np. Victoria, Magna Polonia czy "Kwiatkowski". Najgorzej wypadają jednak akcje 7 NFI, ponieważ cena tego waloru w porównaniu z innymi funduszami nawet nie zdołała się wybić w górę z długoterminowego trendu spadkowego, dominującego od początku notowań NFI. Na wykresach kilku funduszy nadal jest szansa na dokończenie budowy odwróconej formacji głowy i ramion. Taką możliwość mają akcje Zachodniego NFI, gdzie linia szyi aktualnie znajduje się na poziomie 5,8 zł i z jej przełamania w górę będą wynikać wzrosty przynajmniej do poziomu 6,6-6,8 zł. Podobnie wygląda sytuacja na akcjach NFI Progress. Jeżeli kurs pokona poziom 5,4 zł, to wynikający z formacji minimalny zasięg ruchu wyniesie cenę tego funduszu do poziomu 6 zł, a trend spadkowy trwający od lutego trwale się odwróci. Byki stopniowo wzmacniają swoją pozycję na rynku. Widać to szczególnie na wykresie Drugiego NFI, który przez ostatni miesiąc utrzymuje się w lekkim trendzie wzrostowym.Analiza techniczna rynku NIFDługoterminowo rynek narodowych funduszy inwestycyjnych nadal będzie poddany presji niedźwiedzi. Linię trendu głównego, którą w najbliższym czasie będzie indeksowi trudno pokonać, można oprzeć na szczycie z września '97 i z lutego bieżącego roku. Tygodniowy MACD po przedostaniu się miesiąc temu poniżej równowagi pokonał swoją linię sygnalną w dół, co można uznać za bardzo negatywny sygnał. Jeżeli wskazania oscylatora się spełnią, to bykom w okresie następnych paru miesięcy nie będzie łatwo odzyskać równowagi na rynku. Za długoterminową linię wsparcia można uznać prostą horyzontalną, przechodzącą przez dołek z października na poziomie 55 zł.Średnioterminowo mamy do czynienia z trendem wzrostowym, rozpoczętym pod koniec zeszłego roku. Dolne ramię tego trendu oparte jest na dołku z 9 października '98 i minimum z 25 stycznia tego roku. W tej chwili bariera ta leży na wysokości 69 pkt. Jej przełamanie spowoduje powrót rynku do głównego trendu spadkowego, dominującego od początku notowań. Na wykresie indeksu można pociągnąć takie linie trendu, które utworzą formację wachlarza. Wszystkie przechodzą przez szczyt z lutego i łączą z nim kolejne lokalne maksima z 19 marca, 23 kwietnia i 12 maja. Z ostatnią z tych linii, biegnącą na wysokości 74 pkt., NIF w najbliższym czasie będzie musiał sobie poradzić, aby byki zyskały znaczącą przewagę na rynku i by fala wzrostowa mogła być kontynuowana.W krótkim terminie NIF porusza się w trendzie bocznym w przedziale 70-77 pkt. Możliwe że już w następnym tygodniu nastąpi wybicie się indeksu z konsolidacji. Jeżeli NIF pokona poziom 77 pkt., gdzie leży linia łącząca szczyty z kwietnia i maja, to w ramach nowej fali wzrostowej powinien osiągnąć wysokość co najmniej 82 pkt. Poziom ten związany jest z połową zniesienia dwumiesięcznej fali spadkowej. Jeżeli natomiast indeks przedostanie się poniżej 70 pkt., to może zagrozić średnioterminowej linii trendu wzrostowego. Najbardziej prawdopodobne wydaje się jednak przełamanie górnej bariery ze względu na poprawiającą się sytuację na wykresach cen akcji poszczególnych funduszy.Analiza wskaźnikówWiększość wskaźników krótkoterminowych znajduje się poniżej swoich linii równowagi. RSI dziewięciodniowy utrzymuje się w lekkim trendzie wzrostowym. Jeżeli wskaźnik ten w najbliższym tygodniu osiągnie poziom ponad 50 pkt., świadczyć to będzie o zdecydowanym wzroście siły byków. Sygnał do zajęcia pozycji wygenerował w czwartek Wskaźnik Zmzedostał się on do przedziału wartości dodatnich, pokonując linię "zero". Wydaje się, że otrzymany sygnał nie jest fałszywy, ponieważ ROC podobnie jak RSI porusza się w stabilnym kanale wzrostowym. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że na sesji poniedziałkowej sygnały kupna oddadzą wskaźniki CCI i Stochastic Slow. Ten pierwszy ma szansę pokonać w górę swoją średnią, natomiast Stochastic może wybić się z obszaru wyprzedania w kierunku wartości neutralnych. Oscylator Średnich Wykładniczych od ponad miesiąca poruszał się w trendzie wzrostowym, z którego dwa tygodnie temu nastąpiło wybicie w dół. Jak ważne było przełamanie linii wsparcia trendu na tym wskaźniku, pokaże przyszłość, jednak ostatnie zachowanie się MACD względem linii sygnalnej świadczy, że trend wzrostowy może być kontynuowany. Pogorszyła się sytuacja na wykresie średnich arytmetycznych. 10 maja średnia piętnastodniowa po długim pobycie ponad średnią ze stu sesji znalazła się pod nią. Dodatkowo sygnał załamywania się trendu wzrostowego dała średnia z 45 sesji, która w piątek przecięła średnią długoterminową. Indeks wciąż pozostaje poniżej wszystkich trzech średnich arytmetycznych. Wiele wskazuje na to, że średnie te będą stanowić bardzo silną barierę podażową, która może powstrzymać ewentualne wzrosty powyżej 75 pkt.W podsumowaniu warto podkreślić, że rynek narodowych funduszy inwestycyjnych nadal znajduje się ponad linią średnioterminowego trendu wzrostowego. Dopiero gdyby doszło do jej przełamania, można byłoby mówić o znaczącym pogorszeniu się sytuacji technicznej indeksu NIF. Jest bardzo możliwe, że rynek pójdzie w przyszłym tygodniu w górę, jednak będzie musiał sobie poradzić z poziomami 74 pkt. i 77 pkt., na których z pewnością odezwą się z dużą siłą niedźwiedzie.

ARTUR GOŁĘBIEWSKI