Wczorajsza sesja przyniosła znaczny, bo dwuprocentowy, spadek indeksu rynku równoległego, którego wartość wyniosła 1845 punktów. Spadek ten, podobnie jak w przypadku innych indeksów giełdowych, był spowodowany niepokojami na rynkach zagranicznych i dość dużą zniżką indeksów głównych giełd światowych. Tak więc po wyjściu w górę z formacji konsolidacji nie bardzo widać siłę do kontynuacji wzrostów przez WIRR. Może to być spowodowane faktem przebywania indeksu w obszarze, w którym miał on korektę podczas silnego trendu wzrostowego w 1996 roku (poziom 1670-1930 punktów), a który teraz stanowi opór ograniczający dalsze wzrosty WIRR-u. Spadający indeks znajduje się już tylko kilkanaście punktów powyżej SK-15, która stanowi dla WIRR-u pierwsze wsparcie. MACD od kilkunastu sesji przebywa na mniej więcej tym samym poziomie, w okolicach swojej linii sygnalnej. Jednak po wczorajszym spadku indeksu oscylator zniżkował i obecnie znajduje się poniżej linii sygnalnej. Już trzeci raz w ciągu tego miesiąca sygnał sprzedaży wygenerował RSI, który ponownie wyszedł ze strefy wykupienia do obszaru neutralnego. Kiepsko zachował się Ultimate, który znalazł się poniżej poprzednich minimów. Pozytywne jest jednak to, że oscylator utrzymał się powyżej linii równowagi.
ZBIGNIEW BĘTLEWSKI
DM AmerBrokers