Wszystko wskazuje na to, że jeszcze w br. może dojść do zapowiadanego połączenia giełdowej Naftobudowy z Przedsiębiorstwem Inwestycyjno--Remontowym Przemysłu Chemicznego Naftobudowa Holding SA.Naftobudowa SA poinformowała, że dokupiła akcje Naftobudowy Holding i obecnie dysponuje 19,32% głosów na WZA. - Zwiększamy zaangażowanie kapitałowe, ponieważ Naftobudowa Holding osiąga dobre wyniki - powiedział PARKIETOWI Marek Dobosz, prezes zarządu Naftobudowy SA. Prezes nie ukrywa, że zwiększenie udziałów ma także związek z planowaną od jakiegoś czasu fuzją obu firm. - Połączenie byłoby, naszym zdaniem, bardzo korzystne - uważa prezes M. Dobosz. Przypomnijmy, że obie firmy zgłosiły chęć połączenia pod koniec 1998 r. Jednak w związku z publiczną emisją akcji serii F Naftobudowy i wejściem spółki na GPW negocjacje zostały zawieszone.Fuzji sprzyja także nowy inwestor strategiczny giełdowej Naftobudowy - Polimex-Cekop (posiada ponad 16% głosów i ma zgodę na przekroczenie progu 33%). - Rozmowy o fuzji toczą się. Jest szansa, że połączenie nastąpi do końca br. - powiedział PARKIETOWI Justyn Wysocki, wiceprezes Polimeksu. Jego zdaniem, wszystko będzie zależeć od największego udziałowca Naftobudowy Holding - IX NFI, który dysponuje 49% głosów.

GMZ