W piątek załamaniu uległa formacja wachlarza, co było związane z powrotem indeksu poniżej linii łączącej szczyty z lutego i z 12 maja. Nadal jednak mamy do czynienia z formacją trójkąta symetrycznego. Piąta fala w trójkącie często nie dochodzi do jego ramienia. Tak było i tym razem. 24 maja NIF zatrzymał się na poziomie 74,7 pkt. i skierował się w stronę dolnego ramienia figury. Ewentualny test tej bariery prawdopodobnie odbędzie się jeszcze przed świętami, a potwierdzeniem wybicia z trójkąta powinien być gwałtowny wzrost obrotów. Szacunkowy minimalny spadek wyniósłby 9 pkt. i może znieść indeks do poziomu 62 pkt. Krótkoterminowy sygnał sprzedaży wygenerował Ultimate Oscillator. Jednocześnie wskaźnik pokonał linię wsparcia trendu wzrostowego, co świadczy o średnioterminowych zmianach na rynku. Swoją linię wsparcia pokonał także RSI. Stochastic Slow jako jedyny dostał się do obszaru wyprzedania. Wskaźnik Średnich Wykładniczych oscyluje ponad linią sygnalną, jednak nadal znajduje się poniżej wartości dodatnich. Negatywny jest układ średnich arytmetycznych, poniżej których porusza się NIF. Szansa rynku na odbicie się w górę jest niewielka, gdyż obszar 73-76 pkt. jest broniony przez średnie, a na wysokości 73 pkt. przebiega spadkowa linia trendu oparta na szczycie z 10 marca, 12 oraz 24 maja.

ARTUR GOŁĘBIEWSKI

PARKIET GAZETA GIEŁDY