Tylko w czerwcu emisje o wartości 28,5 mld DEM

Niemiecki rynek kapitałowy ma szanse pobić rekord wszech czasów. Tylko w czerwcu tamtejsze parkiety giełdowe zasilą emisje akcji o wartości 28,5 mld DEM. Będzie to więcej niż w całym - rekordowym do tej pory - 1996 r. (24,82 mld DEM).

Czerwcowy festiwal rozpoczął wtorkowym (1 czerwca), niezbyt udanym, debiutem trzeci na świecie producent materiałów fotograficznych, koncern Agfa-Gevaert N.V. Pierwszy dzień notowań akcje tej, należącej do niedawna w 85% do niemieckiego koncernu chemicznego Bayer, firmy (pozostałe 15% znajduje się w rękach belgijskiej spółki Gevaert) zakończyły na poziomie 21,5 euro (a więc nieco poniżej ceny emisyjnej, która wynosiła 22 euro). Bayer, sprzedając 50% swoich udziałów w tej firmie, zarobił jednak ponad 4 mld DEM.Na pewno mniej (do 1,5 mld DEM) trafi do kasy mającego swoją siedzibę w Düsseldorfie koncernu handlowego Veba AG, który 14 czerwca uplasuje na giełdzie 49% walorów, znanej również na polskim rynku, spółki-córki Stinnes AG. Widełki cenowe w trwających do 11 czerwca zapisach ustalono na 15,50-18,50 DEM. Kierownictwo Veby zapowiada, że w najbliższych 2-3 latach planuje sprzedać na rynku także pozostałe 51% udziałów.Kompletując listę czerwcowych debiutantów należy jeszcze wymienić blisko 20 firm, które zamierzają w najbliższych czterech tygodniach zadebiutować na rynku dla małych spółek, głównie z branży high-tech (Neuer Markt). Wolumen ich emisji szacowany jest na co najmniej 3 mld DEM. Czy niemiecki rynek bez problemów wchłonie tak dużą dawkę kapitału w tak krótkim czasie? - Jestem przekonany, że nie będzie z tym żadnych problemów - powiedział "Handelsblattowi" prezes zarządu Niemieckiego Instytutu Papierów Wartościowych Rüdiger von Rosen.Nie tylko wolumen nowych emisji zapowiada się w tym roku rekordowo. Podobnie wygląda sytuacja z liczbą debiutów giełdowych. Do połowy czerwca powinien zostać osiągnięty poziom z całego 1998 r. (67 debiutów). Natomiast do końca br. powinno ich być w sumie blisko 100.

W.K.