Ostatnie sesje na rynku podstawowym zdominowały spadki. Potwierdzeniem coraz gorszej kondycji rynku są wzrastające obroty. Świadczą one o sile niedźwiedzi i zapowiadają kontynuację zniżki. Na wczorajszej sesji WIG zatrzymał się na poziomie ostatniego lokalnego dołka. Wyznaczane przez niego wsparcie nie jest bardzo istotne w chwili obecnej, jednak jeżeli test tej linii wypadnie pomyślnie dla inwestorów, to znacznie zyska ona na wadze. W przypadku gdy wykres pokona ten poziom, inwestorzy będą mogli oczekiwać dalszych spadków prawdopodobnie do dolnej linii długoterminowego wzrostowego kanału trendowego, znajdującej się obecnie nieco powyżej 15 000 pkt. Moim zdaniem, bardzo małe są szanse, że i to wsparcie zostanie pokonane, jeżeli jednak taka sytuacja będzie miała miejsce, zmieni się długoterminowy trend. Skłaniałbym się ku teorii powstrzymania zniżki na poziomie około 15 100 pkt. i kontynuacji wzrostów zgodnie z kanałem trendowym. Wskaźniki wykresu potwierdzają pogorszenie koniunktury. Ultimate, pokonując poziom równowagi, dał wczoraj sygnał sprzedaży, na MACD już dwa tygodnie temu linia oscylatora przebiła od góry średnią, generując tym samym podobną informację. Neutralnie zachowuje się RSI, utrzymując się nieco powyżej równowagi.

PIOTR ŻYCHLIŃSKI

PARKIET Gazeta Giełdy