W poniedziałek WIG osiągnął 16 952 pkt. Jest to kolejna najwyższa wartość indeksu w tym roku. Wraz ze zwyżką WIG-u zyskuje również złoty. Polska waluta osiągnęła 4,91% odchylenia od centralnego parytetu, co jest najwyższym poziomem od czterech miesięcy.Powodem wzrostu WIG są m.in. pozytywne informacje o inflacji w maju oraz lepsze wyniki produkcji przemysłowej. Dlatego, zdaniem analityków, są nadzieje na poprawę wyników finansowych spółek. Optymistyczne nastroje panujące na rynku pozwalają sądzić, że wzrostowy trend na warszawskiej giełdzie zostanie utrzymany.Największy wpływ na złotego, poza czynnikami makroekonomicznymi, mają transakcje prywatyzacyjne. W poniedziałek Dariusz Rosati, członek Rady Polityki Pieniężnej powiedział, że do budżetu nie wpłynęła jeszcze suma około miliarda dolarów z prywatyzacji Banku Pekao. Jednak powinno to nastąpić w ciągu 1-2 tygodni. Jego zdaniem, Unicredito Italiano kupuje już złotówki, aby zgromadzić środki na zakup akcji prywatyzowanego banku. Według analityków jest to główna przyczyna obserwowanego od kilku tygodni umocnienia polskiej waluty.Rosati nie wyklucza, że Unicredito zaciągnie kredyt na co najmniej połowę wartości transakcji. Według niego najlepszym wyjściem byłoby rozłożenie napływu kapitału z prywatyzacji na etapy, co zmniejszyłoby trend wzrostowy polskiej waluty. Po wypowiedzi D. Rosatiego złoty zaczął zyskiwać na wartości. Na zamknięciu za dolara płacono 3,9075 złotego.

P.U., Reuters