Wiele wskazuje na to, że rynek równoległy rozpoczął nieco głębsze spadki. Kolejne negatywne dywergencje na wskaźnikach krótkoterminowych wskazują, że WIRR powinien zniżkować w kierunku średnioterminowej linii wsparcia, znajdującej się na poziomie 1720 pkt. Fatalnie wręcz prezentuje się MACD, który już od ponad miesiąca nie potwierdza tendencji wzrostowej. Oscylator cały czas porusza się poniżej swojej średniej, a po wczorajszej sesji znacznie przyspieszył tempo spadku. Takie zachowanie wskaźnika może sygnalizować nawet nie tyle korektę, ile załamanie całego trendu. MACD powinien spaść przynajmniej do poziomu równowagi, co stwarza miejsce na dość głęboką zniżkę.Z drugiej strony, wskaźniki krótkoterminowe spadły dopiero do poziomów równowagi, a w ostatnim czasie właśnie na tej wysokości kończyły spadki. I to pomimo że wcześniej tworzyły z wykresem kursu wyraźne negatywne dywergencje. Także MACD generował już podobne sygnały, na co indeks WIRR reagował tylko nieznacznymi spadkami. Wydaje się jednak, że tym razem bykom nie uda się wyjść z opresji bez szwanku, ale dopóki indeks pozostaje powyżej średnioterminowej linii wsparcia (1720 pkt.), ich panowanie nie jest zagrożone.
TOMASZ JÓŹWIK
PARKIET GAZETA GIEŁDY