Indeks rynku równoległego odbił się na wczorajszej sesji od linii wsparcia spowolnionego trendu wzrostowego, który kształtuje się na wykresie od końca kwietnia. Wzrost nie został jednak potwierdzony przez wolumen, który zdecydowanie obniżył swoją wartość. Obecna fala korekcyjna może ulec przedłużeniu, a na wykresie może zostać uformowana formacja głowy i ramion z linią szyi na wysokości 1886 pkt. Pokonanie przez rynek tego poziomu może być oznaką końca wzrostów rozpoczętych w marcu. Jeżeli według tej teorii WIRR nadal będzie spadał, to najbliższą barierę popytową napotka już na wysokości 1800 pkt.Pierwszy sygnał kupna po ostatnich spadkach wygenerował Ultimate Oscillator, który przebił od dołu linię równowagi. Wydaje się jednak, że sygnał ten może być fałszywy, ponieważ na wskaźniku widoczna jest negatywna dywergencja nie potwierdzająca ostatniego szczytu na WIRR. Potwierdza to Stochastic Slow. O małej sile byków informuje Wskaźnik Średnich Wykładniczych. Po tym, jak na początku tygodnia odbił się od linii sygnalnej, teraz zmierza w kierunku równowagi. Utrzymuje się pozytywny układ średnich arytmetycznych. Jeżeli indeks zdoła odbić się w górę od średniej liczonej z piętnastu sesji, to otrzymamy silny sygnał kupna, natomiast jeżeli spadnie, to najbliższym wsparciem będzie średnia 45-sesyjna.

ARTUR GOŁĘBIEWSKI

PARKIET GAZETA GIEŁDY