Indeks WIG zwyżkował do poziomu 17 610 pkt., zbliżając się na niewielką odległość do tegorocznego rekordu notowań. Indeks największych spółek WIG20 przekroczył ten opór, ustanawiając nowy rekord tegorocznej hossy. Oba główne indeksy warszawskiego parkietu w niezbyt szybkim, ale stabilnym tempie zbliżają się do silnej strefy oporu dla wzrostów, jaka rozciąga się na poziomie 18 000-19 000 pkt. W tym obszarze tendencja wzrostowa prawdopodobnie napotka bardzo poważną barierę podażową. Byki mogą mieć duże kłopoty z dalszym podnoszeniem, i tak już dość wygórowanych, cen polskich akcji.Sytuacja techniczna rynku akcji niewiele się zmienia. Indeksy i kontrakty terminowe na WIG20 wybijają się w górę z krótkoterminowych formacji konsolidacji, ale mimo to dynamika trendu wzrostowego utrzymuje się na niskim poziomie. Ostatnim lokalnym szczytom indeksów towarzyszą negatywne dywergencje na wykresach oscylatorów, które ostrzegają przed zmianą trendu.Wydaje się, że rynek ma przed sobą dwie drogi. Albo zdecydowanie przyspieszy tempo wzrostów, anulując ostatnie dywergencje, albo nastąpi zmiana tendencji i poważna korekta techniczna. Ten pierwszy, optymistyczny scenariusz wydaje się znacznie bardziej prawdopodobny.

PIOTR WĄSOWSKI

PARKIET GAZETA GIEŁDY