Rezerwy obowiązkowe w NBP
Większość banków komercyjnych - mimo zastrzeżeń - zdecydowała się na podpisanie umów z Narodowym Bankiem Polskim w sprawie obniżenia stopy rezerw obowiązkowych. PARKIET dowiedział się, że na pewno zrobił to Wielkopolski Bank Kredytowy. W piątek o północy minął termin podpisywania umów. - Oficjalny komunikat w tej sprawie podamy w poniedziałek - powiedział Andrzej Bakalarski z biura prasowego NBP.Banki komercyjne muszą teraz odprowadzać na nie oprocentowane konto w NBP część depozytów. Oddają 5% wartości depozytów dewizowych, 11% terminowych depozytów w złotych i aż 20% depozytów złotowych a vista. Rada Polityki Pieniężnej zaproponowała, aby stopa rezerw wynosiła 5%, zarówno dla depozytów dewizowych, jak i złotowych. Jednak w przypadku depozytów złotowych bank musiałby kupić od NBP długoterminowe obligacje za sumę, stanowiącą różnicę między obecną stopą rezerw a nową. Obligacje te byłyby oprocentowane tak jak inflacja. - Nie uważam, aby było to rozwiązanie idealne, ale mimo wszystko "coś" jest lepsze niż "nic" - twierdzi Grzegorz Ziółkowski, dyrektor Pionu Finansowego Wielkopolskiego Banku Kredytowego. Poznański bank podpisał umowę z NBP.Rzecznik PKO BP Janusz Ostaszewski odmówił odpowiedzi na pytanie, czy bank podpisze umowę z NBP. - Mogę powiedzieć tylko tyle, że ta propozycja osłabia konkurencyjność naszego banku - powiedział Janusz Ostaszewski. Nawet jeśli jakiś bank nie podpisze umowy z NBP, będzie musiał i tak zaakceptować obowiązujące przepisy. Decyzję w sprawie nowej stopy rezerw Rada Polityki Pieniężnej ma podjąć na najbliższym posiedzeniu w środę, 21 lipca br.
GRZEGORZ BRYCKI