Opodatkowanie lokat bankowych i zbyt małe preferencje dla krajowych przedsiębiorstw to, zdaniem posłów z Komisji Skarbu Państwa, Uwłaszczenia i Prywatyzacji, główne wady rządowych propozycji zmian w podatkach.
Wczoraj sejmowe komisje rozpoczęły pracę nad projektami ustaw podatkowych. Posłowie z Komisji Skarbu chcieli dowiedzieć się przede wszystkim, w jaki sposób będzie zrekompensowany ubytek w dochodach budżetu państwa z powodu zmian w podatku od osób prawnych. Rząd szacuje go na ok. 1,8 mld zł, a główne przyczyny to obniżenie stawki i zmiany w zasadach amortyzacji. Sławomir Maliszewski, dyrektor Departamentu Podatków Bezpośrednich Ministerstwa Finansów, nie był wczoraj w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Tymczasem dla członków komisji sposób załatania dziury po obniżeniu podatków jest sprawą podstawową. Od tego uzależniają poparcie dla projektów. Już wczoraj niektórzy z nich (w tym posłowie AWS) zapowiedzieli, że nie zgodzą się, by ubytek pieniędzy był finansowany z przyspieszonej prywatyzacji.Wątpliwości parlamentarzystów wzbudza też projekt opodatkowania dochodów kapitałowych. Wiesław Kaczmarek (SLD) uważa, że zasady proponowane przez rząd dyskryminują niektóre sposoby inwestowania. Przypomnijmy, że rząd proponuje, by od 2003 r. obłożyć zryczałtowanym 5-procentowym podatkiem odsetki od lokat bankowych, opodatkować na ogólnych zasadach dochody uzyskiwane ze sprzedaży akcji i inwestycji w fundusze inwestycyjne, a inwestycje w ubezpieczenia pozostawić wolne od podatku. - Gdy się czyta te przepisy, to widać, że różne instrumenty finansowe rząd postanowił różnie potraktować. To będzie miało skutki dla rozwoju rynku usług finansowych w Polsce - mówił W. Kaczmarek.- Zdecydowaliśmy się na 5-procentowy zryczałtowany podatek w przypadku lokat bankowych, bo w takiej formie łatwiej będzie go pobierać. Różnice między opodatkowaniem lokat i np. dochodów z akcji wynikają m.in. z tego, że giełda to wyższa forma osiągania dochodów niż oszczędności w bankach. Pozostawienie ubezpieczeń bez podatku związane jest z reformą emerytalną. Zrobiliśmy to świadomie, choć jest to złamanie zasady powszechności opodatkowania - odpowiadał S. Maliszewski.Obok zróżnicowania podatków od zysków kapitałowych parlamentarzystom nie podoba się sam pomysł wprowadzania podatku od oszczędności. Ich zdaniem, zmniejszy to skłonność do oszczędzania a poza tym spowoduje, że bardziej będzie się opłacało otwierać lokaty za granicą. Władysław Frasyniuk (UW) proponował, aby przy ewentualnej pozytywnej opinii zaznaczyć, że wprowadzanie podatków od lokat jest przedwczesne.
MAREK CHĄDZYŃSKI