CBOT chce się przekształcić w spółkę akcyjną

Szykują się rewolucyjne zmiany na największej światowej giełdzie derywatów - Chicago Board of Trade (CBOT). Przedstawiciele tej instytucji poinformowali o planach demutualizacji, tzn. przekształcenia jej formy własności.Obecnie właścicielami CBOT są uczestnicy tego rynku, jednak giełda zamierza przekształcić się w spółkę akcyjną. W liście do 1400 członków poinformował o tych planach prezes CBOT, David Brennan. 27-osobowy zarząd chicagowskiego parkietu nie wie jeszcze, czy w przyszłości akcje CBOT miałyby się znaleźć w publicznym obrocie, czy też - na wzór konkurencyjnej giełdy londyńskiej Liffe - zaoferować walory w drodze prywatnego przetargu.Wielu spośród 3 tys. maklerów oraz spekulantów handlujących codziennie na chicagowskim parkiecie uznało, że zapowiedź demutualizacji jest decydującym krokiem w celu zmiany sposobu zawierania transakcji. Prawdopodobnie wkrótce CBOT przestanie być jednym z ostatnich bastionów tradycyjnego handlu za pośrednictwem gestów i okrzyków (tzw. open outcry), a maklerzy przeniosą się przed komputerowe monitory, by zawierać transakcje za pośrednictwem nowoczesnego systemu elektronicznego.Zwolennikami takiego rozwiązania są przede wszystkim najwięksi klienci CBOT, wśród nich największe amerykańskie banki inwestycyjne. Przeciwni mogą być natomiast niektórzy maklerzy, wśród których wielu jest związanych z chicagowską giełdą przez wiele lat. - Są oni bardzo nieufni wobec wszelkich zmian i mogą się im przeciwstawiać - uważa jeden z amerykańskich bankowców. Zarząd CBOT jest jednak przekonany, że ostatecznie poprą oni planowane zmiany."Rosnąca konkurencja ze strony rywali wymusza zmiany u nas. Musimy zmienić swoje struktury" - napisał w liście David Brennan. Wskazuję się tu na przykład londyńskiej Liffe, która do niedawna była głównym rynkiem derywatów w Europie. W tym roku zdystansował ją jednak frankfurcki Eurex, który w ub.r. wprowadził elektroniczny system rozliczania transakcji. CBOT niedawno podpisała porozumienie o współpracy z Eureksem, co - zdaniem "Financial Times" - przyspieszyło zapowiadane zmiany w Chicago.Przed kilkoma dniami możliwość demutualizacji największej światowej giełdy (NYSE) zapowiedział prezes tej instytucji Richard Grasso. Podobnie zmiany mogą również mieć miejsce na nowojorskiej giełdzie kupieckiej Nymex, która stara się również o przejęcie kontroli nad londyńską International Petroleum Exchange.

Ł.K.