Po stabilizacji cen akcji indeks WIRR zaczął oscylować wokół 1855 pkt. a 5 sierpnia indeks wybił się w dół. Teraz znajduje się bardzo blisko linii wsparcia długoterminowego trendu wzrostowego. Jeżeli bariera popytowa, aktualnie usytuowana na wysokości 1830 pkt., nie powstrzyma niedźwiedzi, rynkowi zagraża spadek przynajmniej do poziomu 1670 pkt. Na tej wysokości znajduje się pozioma linia przechodząca przez grudniowy szczyt. Spadający wolumen towarzyszący ruchom rynku informuje, że inwestorzy nie chcą odsprzedawać posiadanych akcji po tak niskich kursach. Czekają więc na większą zwyżkę cen.Wskaźnik RSI w reakcji na wczorajszy spadek WIRR-u przedostał się do strefy wyprzedania. Stąd wniosek, że w najbliższym czasie powinien pojawić się niewielki popyt. Stochastic Slow od dwóch tygodni przebywa poniżej linii 20 pkt. i informuje o bardzo silnym rynku niedźwiedzia. Ultimate Oscillator, podobnie jak Wskaźnik Zmian, porusza się poniżej równowagi i nie generuje na razie żadnych sygnałów kupna. Na słabość byków wskazuje Oscylator Średnich Wykładniczych, który spada w obszarze wartości ujemnych i oddala się od swojej średniej sygnalnej.Średnia liczona ze stu sesji leży poniżej średnich krótszych, co pozwala trwać w przekonaniu, że spadki zostaną powstrzymane.
ARTUR GOŁĘBIEWSKI PARKIET GAZETA GIEŁDY