A kiedy Elektrim?

Najnowsze przejęcia partnera Elektrimu - francuskiej grupy Vivendi - wskazują, że jego strategia zmierza do przekształcenia się w operatora multimedialnego. - Podtrzymujemy naszą ocenę, według której notowania akcji tej spółki będą korzystniejsze od przeciętnej rynku, potwierdzamy też naszą 12-miesięczną cenę docelową w wysokości 88 euro - stwierdza Morgan Stanley Dean Witter.Ta cena docelowa jest o 10 euro wyższa od tej, jaka utrzymywała się na rynku w dniu pisania tego komentarza w MSDW i o 1 euro wyższa od 52-tygodniowego maksimum.Transakcje, na jakie zwrócił uwagę ten bank, składają się na wyraźnie ukierunkowaną restrukturyzację tej grupy. Wymieniła ona pakiet akcji spółki tytoniowej Richemont na papiery Canal Plus, w którym będzie mieć obecnie 49% (z czego 9% zamierza rychło sprzedać), przejmuje też posiadane dotychczas przez Granadę i grupę Pearson akcje BskyB. W czerwcu natomiast grupa Vivendi oznajmiła o fuzji z Pathe, która w wianie wniosła również 17% BskyB. Zdaniem zarządu, udziały w Canal Plus, jak i BskyB zaczną odzwierciedlać się w zyskach, gdy tylko nabytki te wykażą pozytywny bilans swoich operacji cyfrowych.Zdaniem MSDW, wskazuje to, że Vivendi zamierza w większym stopniu przestawić się na środki przekazu i chce odegrać czołową rolę w restrukturyzacji tej gałęzi w skali europejskiej. Szef Vivendi - Jean Marie Messier zwierzył się niedawno, że współpraca Canal Plus i BskyB może przynieść liczne efekty, wynikające zarówno z ich łącznej skali, jak i uzupełniania się.Za przejęcie pakietu akcji BSkB od grupy Pearson Vivendi płaci wyłącznie akcjami, których w tym celu emituje ponad 17 mln. Za pakiet 8% akcji BskyB przejmowany od Granady spółka ta zapłaci ok. 1,2 mld euro, z czego 0,9 mld gotówką, a resztę również akcjami (ok. 4 mln) z nowej emisji.Vivendi wchodzi w skład europejskiego portfela wzorcowego MSDW.

M.K.