Wzrost wskaźnika optymizmu w Niemczech
Lepsza sytuacja w niemieckiej gospodarce została potwierdzona przez raport monachijskiego Instytutu Koniunktury, który monitoruje optymizm przedsiębiorców. Klimat gospodarczy jest opisany przez wskaźnik IfO, oparty na sondażu, wykonywanym przez instytut na reprezentatywnej grupie szefów niemieckich przedsiębiorstw. W lipcu wzrósł on, zgodnie z oczekiwaniami ekonomistów, do 93,6 pkt., wobec 92,9 miesiąc wcześniej. - To nie jest zaskoczenie, lecz tylko potwierdzenie poprawy koniunktury - uważa Irgeen Rust, analityk z WestLB. Jest to już kolejny, trzeci miesiąc stałego podnoszenia się wskaźnika, który jest uważnie obserwowany przez koła gospodarcze, gdyż pozwala antycypować projekty inwestycyjne przedsiębiorstw, a więc i perspektywy wzrostu gospodarczego.- Powrót koniunktury w przemyśle przetwórczym puka do drzwi - komentuje analityk z HSBC. Wskaźnik przepowiada bowiem ożywienie produkcji przemysłowej w najbliższych miesiącach, wywołane przez wzrost popytu za granicą. W swojej analizie bank odwołuje się do podobnego wskaźnika (NDLR) dla Francji, który wskazuje na wzrost oczekiwań przedsiębiorców (101,5 pkt. w lipcu, wobec 100,6 w czerwcu) w tym kraju."Perspektywy rozwoju gospodarczego w strefie euro są obecnie znacznie lepsze niż przed miesiącem" - pisze w najnowszym raporcie Europejski Bank Centralny, dodając, "że towarzyszy temu zachęcająca sytuacja w dziedzinie cen". Oddala się zatem perspektywa rychłego zaostrzenia warunków kredytowych poprzez podniesienie stóp procentowych przez EBC.Tymczasem na terenie dawnej NRD klimat gospodarczy pogorszył się po raz kolejny. Wskaźnik obniżył się ze 105,2 pkt. do 104,3 pkt. Jest to kolejny dowód pogłębiającego się rozziewu w koniunkturze między obydwoma częściami Niemiec - co zresztą potwierdzają i wskaźniki bezrobocia.
P.R.