Trwają rozmowy z potencjalnym inwestorem

We wczorajszych transakcjach pakietowych ICL Holding sprzedał po 105 zł 24,52% akcji Softbanku. Walory nabyło konsorcjum zorganizowane przez CA IB Investmentbank. Opcję nabycia 15% papierów Softbanku posiada prezes spółki Aleksander Lesz. Potwierdził on, że trwają negocjacje mające na celu pozyskanie nowego inwestora strategicznego.

ICL Holding, wchodzący w skład koncernu Fujitsu, kupił 51% akcji Softbanku w 1993 r. Zapłacił za nie 2 mln funtów. W 1997 r. 1 502 tys. papierów sprzedano po 36 zł w ofercie publicznej. Po subskrypcji w rękach ICL pozostały 1 965 202 walory, które wczoraj były przedmiotem pakietówek. Łącznie ICL uzyskał 206 mln zł.Decyzja ICL wiąże się z problemami holdingu przy komputeryzacji systemu wypłat świadczeń emerytalnych dla poczty brytyjskiej. - Uzyskaliśmy dobrą cenę za Softbank. Zamierzamy pozbyć się udziałów we wszystkich firmach, w których posiadamy poniżej 100% udziałów i skupić się na wprowadzeniu ICL na giełdę - stwierdził Sugi Sugunasingha, reprezentujący ICL.Obecnie największym akcjonariuszem Softbanku jest jego prezes Aleksander Lesz, który dysponuje pakietem akcji uprawniającym do wykonywania 30,7% głosów na WZA. Prezes zawarł z inwestorami wchodzącymi w skład konsorcjum powołanego przez CA IB umowę, na podstawie której ma prawo nabycia od tych podmiotów 1 202 tys. walorów Softbanku stanowiący 15% kapitału akcyjnego. Transakcja ta wymaga jednak zgody KPWiG na przekroczenie przez Aleksandra Lesza 33% głosów na WZA. Po jej przeprowadzeniu prezes dysponowałby 45% papierów Sotfbanku.Teoretycznie, aby osiągnąć 45-proc. udział w kapitale akcyjnym Softbanku, prezes spółki musiałby ogłosić wezwanie na sprzedaż akcji. - Czas trwania opcji pozwoli na uniknięcie ogłaszania wezwania - stwierdził Aleksander Lesz. Niewykluczone jednak, że Softbank wcześniej znajdzie inwestora strategicznego, który kupi część walorów od CA IB. Opcja, która jest ważna do 30 czerwca 2000 r., przewiduje, że prezes może nabyć papiery, ale nie musi. - Prowadzimy bardzo obiecujące rozmowy z partnerem strategicznym, ale objęte są one klauzulą poufności. Pośpiech w negocjacjach nie jest konieczny. Ważne, że taki proces został rozpoczęty i bez naszych starań zainteresowanie pakietem akcji Softbanku jest spore - powiedział prezes.Aleksander Lesz uważa, iż posiadając 45% papierów spółki, będzie mógł prowadzić bardziej konstruktywne negocjacje z potencjalnym inwestorem. Nie wiadomo jednak, jakim pakietem akcji będzie dysponował nowy akcjonariusz Softbanku po zakończeniu rozmów. Prezes nie wykluczył, że pozbędzie się na jego rzecz części posiadanych walorów. Softbank nie zamierza przeprowadzać nowej emisji.

TOMASZ MUCHALSKI